<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>audyt marki - SZTUKA BRANDINGU</title>
	<atom:link href="https://sztukabrandingu.pl/tag/audyt-marki/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://sztukabrandingu.pl/tag/audyt-marki/</link>
	<description>Pomagam kobietom budować marki oparte na spójnej strategii i atrakcyjnym brandingu.</description>
	<lastBuildDate>Fri, 01 Dec 2023 10:52:29 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>

<image>
	<url>https://sztukabrandingu.pl/wp-content/uploads/2020/04/cropped-logo-Katarzyna-Mrzygłód-29-32x32.png</url>
	<title>audyt marki - SZTUKA BRANDINGU</title>
	<link>https://sztukabrandingu.pl/tag/audyt-marki/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>7 pomysłów jak subtelnie rozwijać markę w czasie kryzysu</title>
		<link>https://sztukabrandingu.pl/7-pomyslow-jak-subtelnie-rozwijac-marke-w-czasie-kryzysu/</link>
					<comments>https://sztukabrandingu.pl/7-pomyslow-jak-subtelnie-rozwijac-marke-w-czasie-kryzysu/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Katarzyna Mrzygłód]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 12 Apr 2022 05:00:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Branding]]></category>
		<category><![CDATA[Lista mailingowa]]></category>
		<category><![CDATA[Rozwój]]></category>
		<category><![CDATA[Strategia marki]]></category>
		<category><![CDATA[Wizerunek marki]]></category>
		<category><![CDATA[audyt marki]]></category>
		<category><![CDATA[strategia marki]]></category>
		<category><![CDATA[wizerunek marki]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://sztukabrandingu.pl/?p=32129</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jest kwiecień 2022 roku. Po dwóch latach radzenia sobie z pandemią stanęliśmy przed wyzwaniem &#8211; jak rozwijać markę, gdy u naszych sąsiadów trwa wojna.&#160; Jedni mówią, że nie wypada teraz czegoś sprzedawać i prowadzić tak, jak kiedyś kampanii sprzedażowych, czy ogólnie komunikacji marki &#8211; z uśmiechem, energią itp. Drudzy z kolei zachęcają do funkcjonowania „po [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://sztukabrandingu.pl/7-pomyslow-jak-subtelnie-rozwijac-marke-w-czasie-kryzysu/">7 pomysłów jak subtelnie rozwijać markę w czasie kryzysu</a> pochodzi z serwisu <a href="https://sztukabrandingu.pl">SZTUKA BRANDINGU</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Jest kwiecień 2022 roku. Po dwóch latach radzenia sobie z pandemią stanęliśmy przed wyzwaniem &#8211; jak rozwijać markę, gdy u naszych sąsiadów trwa wojna.&nbsp;</p>



<p>Jedni mówią, że nie wypada teraz czegoś sprzedawać i prowadzić tak, jak kiedyś kampanii sprzedażowych, czy ogólnie komunikacji marki &#8211; z uśmiechem, energią itp. Drudzy z kolei zachęcają do funkcjonowania „po staremu”, żeby nie zwariować i też nie zbankrutować! Bo przecież świat się nie zatrzymał, rachunki nadal do nas przychodzą i trzeba je opłacać.&nbsp;</p>



<p>Nie sądzę, że jest tutaj jedno właściwe rozwiązanie. Każda z nas musi sobie sama odpowiedzieć na pytanie w jaki sposób chce w tym momencie komunikować się ze swoimi odbiorcami.</p>



<p>Co możesz robić ze swoim biznesem, gdy nie masz siły i przestrzeni na wielkie kampanie sprzedażowe? Czytaj ten artykuł do końca!</p>



<div style="height:10px" aria-hidden="true" class="wp-block-spacer"></div>



<span id="more-32129"></span>



<hr class="wp-block-separator has-css-opacity is-style-wide"/>



<div style="height:10px" aria-hidden="true" class="wp-block-spacer"></div>



<p>Jeszcze przed wybuchem wojny na Ukrainie postanowiłam zwolnić z rozwijaniem swojej marki. To jednak wynik mojej prywatnej sytuacji życiowej, kiedy to przygotowuję się do bycia po raz drugi mamą.&nbsp;</p>



<p>To nie znaczy jednak, że całkowicie nie pracuję. Wykonuję „na zapleczu” szereg działań, które w przyszłości mogą mi jeszcze szybciej wrócić do pracy, gdy będę miała na to przestrzeń.&nbsp;</p>



<p><strong>Są to działania sprzedażowe i marketingowe, które nie zawsze są widoczne gołym okiem, a robią naprawdę świetną robotę! I zdecydowanie korzystnie wpływają na rozwój marki.&nbsp;</strong></p>



<p>Chciałabym podzielić się z Tobą pomysłami na te działania! Być może zainspirują Cię, gdy nie będziesz do końca czuła się komfortowo ze standardową komunikacją swojej marki w tym wyjątkowym czasie. Oto one:</p>



<h2 class="wp-block-heading">1. Aktualizacja i dopracowanie newslettera</h2>



<p>Newsletter jest dla mnie jednym z głównych kanałów komunikacji z moimi klientkami. Przez dłuższy czas go zaniedbywałam, ale postanowiłam z tym skończyć! Przecież jest to jeden z niewielu kanałów komunikacji, gdzie mam niemal całkowitą kontrolę nad jego funkcjonowaniem.</p>



<p>Dlatego też postawiłam na sprawdzanie poprawności danych w Mailerlite, weryfikację i autoryzację adresu mojej strony www, czyszczenie listy z nieaktywnych kontaktów, ustawienie i aktualizację automatyzacji oraz zaplanowanie tematów newsletterów na kilka miesięcy do przodu.</p>



<p>Dzięki temu moje maile będą docierać tylko do faktycznie zainteresowanych nimi osób, a ja będę mieć spokojną głowę, bo nie będę się zastanawiać, o czym by tu teraz do Ciebie napisać 🙂</p>



<h2 class="wp-block-heading">2. Nagrywanie nowych odcinków podcastu / pisanie nowych artykułów na bloga</h2>



<p>Podcast i mój blog to kolejne kanały komunikacji, nad którymi mam niemal pełną kontrolę. Skupienie na nich mojej uwagi jest inwestycją długoterminową, więc uzbrajam się w cierpliwość, żeby zobaczyć konkretne efekty 🙂 Regularnie tworzę nowe odcinki podcastu, przygotowuję ich transkrypcję oraz całą oprawę wizualną, aby mieć przygotowane materiały minimum na 2 miesiące do przodu. Analogicznie postępuję w przypadku bloga &#8211; planuję treści i tworzę nowe artykuły, które będą moimi cichymi ambasadorami.</p>



<p>Skupiam się głównie na poruszaniu tematyki związanej z moją specjalizacją, ale też dopasowuję ją do mojej aktualnej sytuacji życiowej i stanu ducha. Chcę być autentyczna w mojej komunikacji dlatego ukrywanie moich emocji związanych z wojną i przygotowaniami do porodu byłoby według mnie nie ma miejscu.</p>



<p>Dlatego też w najbliższym czasie w moim podcaście usłyszycie nie tylko o kwestiach brandingowych, wizerunkowych, czy strategicznych, ale również lifestylowych np jak pogodzić macierzyństwo z prowadzeniem własnego biznesu. Pierwsza rozmowa z tego cyklu jest już dostępna na stronie <a href="https://sztukabrandingu.pl/007">www.katarzynamrzyglod.pl/007</a>, a kolejna, z Martą Iwanowską-Polkowską ukaże się już 25 kwietnia i będzie o nażywaniu się! Na pewno przypomnę Ci o niej w którymś z maili 🙂</p>



<p>To samo możesz zrobić ze swoimi innymi bezpłatnymi materiałami &#8211; wiadomościami w newsletterze, artykułami na blogu, wideo na YT itp. Możesz przygotować te materiały na kilka tygodni do przodu, żeby zbudować regularność swoich działań komunikacyjnych. A wiadomo: <strong>regularność = przewidywalność, przewidywalność = większe zaufanie, a zaufanie = dobrze zbudowany wizerunek marki 🙂</strong></p>



<h2 class="wp-block-heading">3. Audyt marki i badanie rynku</h2>



<p>Ten temat będę wałkować Ci non stop! Bez porządnego zatrzymania się raz na jakiś czas i spojrzenia na swoje działania z lotu ptaka możesz zacząć się kręcić w kółko. Będziesz tworzyć nowe produkty lub usługi, które nie będą idealnie trafiały w potrzeby Twoich klientów, co będzie skutkowało przepalonym budżetem, frustracją level master i zniechęceniem do dalszych działań.</p>



<p>Dlatego w swoich działaniach regularnie sprawdzam, co od ostatniego audytu mojej marki zadziałało, a co nie oraz testuję nowe pomysły i sprawdzam jak wypadają one na tle konkurencji i całego rynku.</p>



<p>Obserwuję też co robią inni, jakimi wnioskami ze swoich działań się dzielą i skrupulatnie zapisuję swoje przemyślenia. Wrócę do nich jak tylko będę gotowa na konkretniejsze działania sprzedażowe. A w międzyczasie ułożą mi się w głowie 🙂</p>



<h2 class="wp-block-heading">4. Aktualizacja i dopracowanie konta na Pinterest</h2>



<p>Do tego robię już konkretne przymiarki i badam temat Pinteresta w kontekście zwiększania swoich zasięgów. I muszę przyznać, że jestem w pozytywnym szoku jak ta platforma może pomóc w rozwijaniu wizerunku i komunikacji marki! To jeszcze mało popularny sposób, ale już teraz mogę Ci podpowiedzieć, że warty przyjrzenia się mu z bliska.</p>



<p>Jak tylko zbiorę więcej informacji na ten temat to na pewno się nimi z Tobą podzielę!</p>



<h2 class="wp-block-heading">5. Zbieranie materiałów pod nowy płatny produkt</h2>



<p>Nauczona doświadczeniem, nie chcę już więcej działać w pośpiechu, zarywać nocek i zaniedbywać siebie, aby tylko wyrobić się na czas z premierą nowego produktu lub usługi. Wolę działać spokojniej, może czasem dłużej, ale z poszanowaniem siebie i swojego życia prywatnego! To wynika z moich wartości, których mocno pilnuję.</p>



<p>Dlatego teraz rozpisuję strukturę nowego produktu, tworzę pod niego nowe treści, analizuję wyniki zebrane podczas badania rynku oraz jeszcze raz wracam do feedbacku, który dostałam od moich klientek po współpracy ze mną.</p>



<p>Działając w pojedynkę (oraz przy mojej obecnej sytuacji prywatnej) nie łudzę się, że będę w stanie teraz robić wielkie kampanie sprzedażowe nowych produktów lub usług. Dlatego już teraz kompletuję materiały, aby później działać z większym spokojem i pewnością.</p>



<p>A jeśli nie chcesz wypuszczać w najbliższym czasie żadnych nowych produktów lub usług to może warto przyjrzeć się tym obecnym? Sprawdź, które z pozycji z Twojej oferty sprzedażowej sprzedają się najlepiej, a które najgorzej. Dowiedz się dlaczego tak się dzieje. Co takiego sprawia, że jeden produkt jest wybierany częściej od innego. Do tego przyda Ci się badanie rynku, o którym wspominałam wyżej 🙂 Dzięki temu będziesz mogła udoskonalić swoją ofertę, aby przyszłe klientki nie miały wątpliwości, czy warto współpracować właśnie z Tobą!</p>



<h2 class="wp-block-heading">6. Pokazywanie kulis swojej pracy</h2>



<p>Już niedługo ukaże się odcinek podcastu, w którym wspólnie z moją gościnią dokładniej omawiamy ten wątek. Rozprawiałyśmy, czy warto pokazywać kulisy swojej pracy, siebie, swoje życie prywatne i czy musimy to robić, żeby mieć lepsze zasięgi.</p>



<p>Ale zanim posłuchasz tej rozmowy to zastanów się proszę jaki Ty masz stosunek do pokazywania swojej pracy „od kuchni”.</p>



<p>Ja osobiście nie mam z tym problemu i chętnie pokazuję swoje zaplecze i życie prywatne, ale z poszanowaniem prywatności moich bliskich. Jest to dla mnie element budowania zaufania i autentyczności. Pokazując tą sferę wiem też, że może to być inspiracja dla innych mam, które prowadzą własne biznesy, a które często zmagają się z zachowaniem work-life balance.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>7. Współpraca z innymi businesswoman (występy gościnne)</strong></h2>



<p>Mówi się, że „Samemu idzie się szybciej, ale we dwójkę dociera się dalej.” i trudno się z tym nie zgodzić! Wspólne szukanie nowych rozwiązań, czy wzajemne wspieranie się może dać dużo więcej możliwości rozwoju niż działanie w pojedynkę.</p>



<p>Dlatego też moje najnowsze odcinki podcastu są właśnie rozmowami z wspaniałymi kobietami, które chciały się podzielić swoją wiedzą i doświadczeniem z moją społecznością. Dla każdej z nas jest to sytuacja win-win. Każda z nas otrzymuje możliwość dotarcia do nowej grupy odbiorców, każda może wzmocnić swoją pozycję eksperta, ale przede wszystkim możemy pokazać, że takie współpracę są ogromną siłą w kobiecych biznesach, a nie zagrożeniem.</p>



<p>Jeśli jeszcze nie próbowałaś takiej współpracy to gorąco Cię do tego zachęcam! Może to być w formie wspólnie nagranego odcinka podcastu, wywiadu spisanego jako artykuł na blogu, wspólnie przeprowadzonego live, czy webinaru albo też stworzenia wspólnego produktu, czy usługi. Możliwości jest wiele, a korzyści jeszcze więcej! 🙂</p>



<p>Ja jestem otwarta na wszelkie takie współprace! Jeśli tylko chciałabyś stworzyć coś wspólnie ze mną to koniecznie napisz na adres <a href="mailto:kontakt@katarzynamrzyglod.pl">kontakt@katarzynamrzyglod.pl</a>. Chętnie podzielę się swoją wiedzą z zakresu budowania marki, tworzenia strategii (nawet dla małych biznesów), przeprowadzania audytu marki i badania rynku, znalezieniu swojego wyróżnika i wszelakich kwestiach wizerunkowych.</p>



<div style="height:20px" aria-hidden="true" class="wp-block-spacer"></div>



<hr class="wp-block-separator has-css-opacity is-style-wide"/>



<div style="height:20px" aria-hidden="true" class="wp-block-spacer"></div>



<p>Wszystkie sposoby na rozwój marki, które powyżej opisałam są wynikiem moich osobistych działań, które widzę, że przynoszą konkretne rezultaty.&nbsp;</p>



<p>I wiem, że możesz sobie pomyśleć, że to wszystko nie jest jakiś rocket science. Zdaję sobie z tego sprawę. Jednak te pomysły mogą Ci pomóc w tym, aby nie opaść całkowicie na laurach i mimo braku weny i chęci do działania, nie zostawić rozwoju swojej marki na pastwę losu.&nbsp;</p>



<p>Oczywiście, jeśli czujesz się na siłach to działaj sprzedażowo z całych sił! Jeśli jednak jest to dla Ciebie trudne nie wstydź się tego! Każda z nas może mieć własny sposób z radzeniem sobie w tych trudnych czasach. Niezależnie jaką decyzję podejmiesz, czy postawisz na działanie „w tle”, czy standardową komunikację sprzedażową to będzie to dobra decyzja! Bo będzie Twoja!&nbsp;</p>



<p>Mam nadzieję, że moje pomysły na rozwój marki w czasie kryzysu są dla Ciebie inspiracją!&nbsp;&nbsp;</p>



<p>A jakie są Twoje sposoby na rozwijanie marki w trudnym czasie? Koniecznie podziel się w komentarzu poniżej 🙂</p>



<p>Piękności!</p>



<figure class="wp-block-image size-large is-resized"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="1024" height="551" src="https://sztukabrandingu.pl/wp-content/uploads/2021/01/podpis-Katarzyna-Mrzyglod-06-1024x551.png" alt="" class="wp-image-8703" style="width:256px;height:138px" srcset="https://sztukabrandingu.pl/wp-content/uploads/2021/01/podpis-Katarzyna-Mrzyglod-06-1024x551.png 1024w, https://sztukabrandingu.pl/wp-content/uploads/2021/01/podpis-Katarzyna-Mrzyglod-06-980x527.png 980w, https://sztukabrandingu.pl/wp-content/uploads/2021/01/podpis-Katarzyna-Mrzyglod-06-480x258.png 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) and (max-width: 980px) 980px, (min-width: 981px) 1024px, 100vw" /></figure>



<p>PS. Jeśli chcesz sprawdzić, jak silna jest Twoja marka, koniecznie wypełnij mój darmowy quiz <a href="https://sztukabrandingu.pl/quiz/">&#8220;Sprawdź jak silna jest Twoja marka&#8221;</a>. Dzięki niemu nie tylko sprawdzisz kondycję swojej marki, ale też dostaniesz ode mnie wskazówki, które pomogą Ci wzmocnić siłę Twojej marki i tym samym zaistnieć w świadomości klientów na długo!</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><a href="https://sztukabrandingu.pl/quiz/"><img decoding="async" width="1024" height="390" src="https://sztukabrandingu.pl/wp-content/uploads/2023/09/Sprawdz-jak-silna-jest-Twoja-marka-baner-FB-1024x390.jpg" alt="" class="wp-image-32245" srcset="https://sztukabrandingu.pl/wp-content/uploads/2023/09/Sprawdz-jak-silna-jest-Twoja-marka-baner-FB-1024x390.jpg 1024w, https://sztukabrandingu.pl/wp-content/uploads/2023/09/Sprawdz-jak-silna-jest-Twoja-marka-baner-FB-980x373.jpg 980w, https://sztukabrandingu.pl/wp-content/uploads/2023/09/Sprawdz-jak-silna-jest-Twoja-marka-baner-FB-480x183.jpg 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) and (max-width: 980px) 980px, (min-width: 981px) 1024px, 100vw" /></a></figure>
<p>Artykuł <a href="https://sztukabrandingu.pl/7-pomyslow-jak-subtelnie-rozwijac-marke-w-czasie-kryzysu/">7 pomysłów jak subtelnie rozwijać markę w czasie kryzysu</a> pochodzi z serwisu <a href="https://sztukabrandingu.pl">SZTUKA BRANDINGU</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://sztukabrandingu.pl/7-pomyslow-jak-subtelnie-rozwijac-marke-w-czasie-kryzysu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jak pogodzić macierzyństwo z prowadzeniem własnego biznesu?</title>
		<link>https://sztukabrandingu.pl/jak-pogodzic-macierzynstwo-z-prowadzeniem-wlasnego-biznesu/</link>
					<comments>https://sztukabrandingu.pl/jak-pogodzic-macierzynstwo-z-prowadzeniem-wlasnego-biznesu/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Katarzyna Mrzygłód]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 03 Apr 2022 18:52:11 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Branding]]></category>
		<category><![CDATA[Podcast]]></category>
		<category><![CDATA[Rozwój]]></category>
		<category><![CDATA[audyt marki]]></category>
		<category><![CDATA[strategia marki]]></category>
		<category><![CDATA[wizerunek marki]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://sztukabrandingu.pl/?p=32118</guid>

					<description><![CDATA[<p>Najcenniejsza rada, jaką dostałam, będąc młodą mamą, która chce wrócić do pracy, brzmiała: „Kup sobie kubek termiczny, a nawet kilka – tylko wtedy nie będziesz narzekać na wiecznie zimną kawę”.&#160; Wiele kobiet, które wracają do prowadzenia własnej działalności po urlopie macierzyńskim lub jeszcze w czasie jego trwania, wpada w błędne koło. Z jednej strony chciałyby [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://sztukabrandingu.pl/jak-pogodzic-macierzynstwo-z-prowadzeniem-wlasnego-biznesu/">Jak pogodzić macierzyństwo z prowadzeniem własnego biznesu?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://sztukabrandingu.pl">SZTUKA BRANDINGU</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Najcenniejsza rada, jaką dostałam, będąc młodą mamą, która chce wrócić do pracy, brzmiała: „Kup sobie kubek termiczny, a nawet kilka – tylko wtedy nie będziesz narzekać na wiecznie zimną kawę”.&nbsp;</p>



<p>Wiele kobiet, które wracają do prowadzenia własnej działalności po urlopie macierzyńskim lub jeszcze w czasie jego trwania, wpada w błędne koło. Z jednej strony chciałyby jak najlepiej dla swojego maluszka – być przy nim, zaopiekować się najlepiej jak tylko potrafią. A z drugiej mają wyrzuty sumienia, że pracując, nie poświęcają mu i całej rodzinie wystarczająco dużo uwagi. To z kolei prowadzi do wielu frustracji, bycia w ciągłym niedoczasie, czy zaniedbywania swoich potrzeb.&nbsp;</p>



<p>Czy faktycznie łączenie macierzyństwa z prowadzeniem własnego biznesu jest takie trudne? A może to tylko kwestia organizacji? O tych i innych tematach rozmawiam dzisiaj z moją gościnią – Joanną Kokoszkiewicz. Gorąco zapraszam cię do wysłuchania tej rozmowy.</p>



<div style="height:10px" aria-hidden="true" class="wp-block-spacer"></div>



<span id="more-32118"></span>



<hr class="wp-block-separator has-css-opacity is-style-wide"/>



<div style="height:10px" aria-hidden="true" class="wp-block-spacer"></div>



<h2 class="wp-block-heading has-text-align-center">Nagranie podcastu</h2>



<figure class="wp-block-embed is-type-rich is-provider-spotify wp-block-embed-spotify wp-embed-aspect-21-9 wp-has-aspect-ratio"><div class="wp-block-embed__wrapper">
<iframe title="Spotify Embed: 007: Jak pogodzić macierzyństwo z prowadzeniem własnego biznesu?" style="border-radius: 12px" width="100%" height="152" frameborder="0" allowfullscreen allow="autoplay; clipboard-write; encrypted-media; fullscreen; picture-in-picture" loading="lazy" src="https://open.spotify.com/embed/episode/1aXZIK7Bz2i5j3DyPq0k8E?si=128987ef764e4d4e&#038;utm_source=oembed"></iframe>
</div></figure>



<h2 class="wp-block-heading"><strong><strong>Kim jest „Mama w sam raz&#8221;?</strong></strong></h2>



<p><strong>Katarzyna Mrzygłód:</strong> Cześć, Asiu! Bardzo serdecznie witam cię w kolejnym odcinku mojego podcastu. To jest już siódmy odcinek, który jest odcinkiem wyjątkowym, bo będzie on początkiem serii rozmów z fantastycznymi kobietami. Kobietami, które są psycholożkami, trenerkami, coachycami i z którymi będę chciała rozmawiać o tym, jak łączyć macierzyństwo, kobiecość z prowadzeniem własnego biznesu. Będziemy poruszać przeróżne tematy, a z tobą chciałabym dzisiaj w tym premierowym odcinku&nbsp;porozmawiać o tym, jak konkretnie godzić to macierzyństwo, bycie mamą z prowadzeniem własnego biznesu, byciem na swoim.</p>



<p>Także witam cię serdecznie i na początku jak byś mogła opowiedzieć naszym słuchaczkom i słuchaczom, kim jesteś, czym się zajmujesz, to byłabym wdzięczna.</p>



<p><strong>Joanna Kokoszkiewicz:</strong> Cześć, Kasiu! Witam cię również bardzo serdecznie, bardzo dziękuję za zaproszenie do tego podcastu. Nazywam się Joanna Kokoszkiewicz i w mediach społecznościowych, w internecie jestem znana jako „Mama w sam raz&#8221;. I to czym się zajmuję, to jest wspieranie mam – pomagam im w tym, żeby na co dzień potrafiły cieszyć się zarówno życiem, jak i macierzyństwem, bez wyrzutów sumienia, że nie są idealne. Stąd pomysł na ten projekt „Mama w sam raz&#8221;. Pomagam też mamom stawać się świadomymi mamami, poszerzać swoją świadomość, żeby dzięki temu mogły wychowywać szczęśliwe dzieci. Bo ja bardzo wierzę, że świadoma mama równa się szczęśliwe dziecko.&nbsp;</p>



<p>Jestem też autorką książki „Mama w sam raz. Jak wrzucić na luz i być w końcu szczęśliwą mamą&#8221;. Na co dzień wspieram mamy w sesjach coachingowych, czyli takiej pracy jeden na jeden i w wyzwaniach zarówno życiowych, jak i wychowawczych. A prywatnie też jestem mamą – mój syn lada moment kończy 18 lat, więc będę już mamą dorosłego dziecka, a moja córka ma 13 lat, więc mam na pokładzie dwoje nastolatków.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Jak pogodzić macierzyństwo z prowadzeniem własnego biznesu?</strong></h2>



<p><strong>KM:</strong> Super, Asiu, dzięki za przedstawienie się. Tę rozmowę chciałabym zacząć od takiego pytania: czy według ciebie macierzyństwo i prowadzenie własnego biznesu są w ogóle wykonalne. Bo często jest tak, że trochę balansujemy na granicy. Chcemy być tą idealną mamą, która tak się opiekuje maleństwem, czy w ogóle dziećmi (też starszymi), chcemy wszystko super ogarnąć, a z drugiej strony wiemy, że mamy firmę, którą też trzeba się zaopiekować. I <strong>czy to jest tak, według ciebie, że zawsze jest coś kosztem czegoś – jeden obszar kosztem drugiego, zaopiekowania się nimi – czy musimy między nimi wybierać, czy da się to jakoś pogodzić.</strong></p>



<p><strong>JK:</strong> Kasiu, myślę sobie o tym pierwszym pytaniu „czy to jest w ogóle wykonalne&#8221; – jak najbardziej jest&nbsp;to wykonalne, bo i ja, i ty prowadzimy nasze biznesy, będąc mamami, i wiele kobiet też to robi. Przechodząc do twoich dalszych pytań, jak to w ogóle pogodzić, czy to się da – przede wszystkim myślę, że to jest właściwie pytanie do każdej z mam. Zapewne będą nas słuchać mamy, które prowadzą biznes albo myślą o tym. Więc dla tych mam, które jeszcze się zastanawiają, to ważne jest, żeby każda z nich zadała sobie takie pytanie: „Czy ja tego naprawdę chcę&#8221;? Bo za chwilę będziemy wspierać te mamy, mówić o mamach, które ten biznes prowadzą, ale być może jest część osób, która myśli sobie „powinnam prowadzić ten biznes, no bo wszystkie mamy prowadzą, bo moja koleżanka ma dziecko i prowadzi biznes, a ja nie mogę być gorsza, przecież tak powinno być&#8221;. Tu mamy dużo tego słowa „powinnam&#8221;, więc zanim pójdziemy w tym kierunku, to bym się zatrzymała.&nbsp;</p>



<p>Bardzo ważne jest, żeby każda mama zadała sobie pytanie i oddzieliła ten głos „powinnam&#8221; – mówię o takim głosie wewnętrznym „powinnam&#8221;, bo czasem jest tak, że ja rzeczywiście potrzebuję iść do pracy, żeby zarobić pieniądze i utrzymać rodzinę – i to jest troszkę inna sytuacja. Ale mówimy o takiej sytuacji, w której to nie jest koniecznością, a tylko mamy ten głos, który mówi „powinnam&#8221; czy „powinnaś&#8221;. Zatrzymałabym się tutaj, żeby każda mama ze sobą sprawdziła, na ile w głębi siebie, kiedy kontaktuje się sama ze sobą, nie słucha tych wszystkich głosów, tylko słucha swojego wewnętrznego głosu – żeby każda mama sprawdziła, czy rzeczywiście chce, czy rzeczywiście tego potrzebuje.&nbsp;</p>



<p>Bo myślę sobie, że jest wiele mam, które nie pracują, są w domu z dziećmi i są bardzo szczęśliwe i im to w zupełności wystarcza. Więc to byłby taki pierwszy krok. Jeśli mama podejmuje decyzję o tym, że naprawdę chce pracować, to jak najbardziej łączenie tego biznesu z macierzyństwem jest możliwe.&nbsp;</p>



<p>Jak pytasz, czy to przypadkiem nie jest tak, że to jest jedno kosztem drugiego, myślę sobie, że pewnie tak. Bardzo często się mówi, że to powinno być w takiej harmonii, w takim balansie, a często to w ogóle nie jest w tej harmonii i w tym balansie, jakie my sobie wyobrażamy. Czasem zaniedbam pracę, bo muszę zająć się dzieckiem, które na przykład jest chore, a czasem poświęcę mniej czasu dziecku, bo właśnie rozpoczynam jakiś bardzo ważny projekt i przeznaczę więcej czasu na ten projekt. Osobiście nie jestem wielką fanką takiego dążenia do idealnego balansu, bo to czasem, mam wrażenie, odbiera radość z tej pracy, ale też tutaj dochodzi taki głos krytyka, który mówi: „No zobacz, u ciebie to nie jest w takim idealnym balansie&#8221; – no czasem nie jest, po prostu.</p>



<p><strong>KM:</strong> To, co mówisz, od razu przywołuje wspomnienia z moich potyczek w głowie z samą sobą. Bardzo często wchodzi&nbsp;takie porównywanie się do innych, bo widzimy, że ktoś też jest mamą, ale robi takie fajne rzeczy, a ja to co, a ja nie mogę, ja nie potrafię, czy jestem gorsza. I to może bardzo skutecznie mącić w głowie. Ale jak mówisz o tym balansie, że warto pogodzić się z tym, że nie da się być na 100% w każdym z tych obszarów – jesteśmy na tyle, ile możemy, nie porzucamy żadnego z tych obszarów, tylko chwilowo zajmujemy się bardziej tym, chwilowo tamtym. To mi&nbsp;się&nbsp;wydaje takie bardzo rozsądne.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Największe wyzwania w łączeniu pracy i macierzyństwa</strong></h2>



<p><strong>KM: </strong>Asiu, a powiedz mi, bo pracujesz z mamami i wiem, że masz mnóstwo różnych przypadków i wyzwań, kobiety opowiadają ci o swoich problemach. <strong>Co, z twojego doświadczenia z pracy z mamami, jest największym wyzwaniem w łączeniu tych dwóch obszarów – pracy i macierzyństwa?</strong></p>



<p><strong>JK:</strong> Zdecydowanie bardzo często wspieram mamy też w tym obszarze i słyszę na co dzień, co tutaj jest wyzwaniem, zresztą sama też łącząc te dwa obszary, miałam wiele wyzwań – one też są mi bliskie. Myślę sobie, Kasiu, że chyba tym <strong>pierwszym, największym wyzwaniem jest</strong> to, o którym już trochę rozmawiamy tutaj, i mam wrażenie, że to jest ten <strong>głos perfekcjonisty, który się często uruchamia</strong>. Czyli takie dążenie do tego, że będę idealna właśnie w tych dwóch obszarach. To jest taka część w nas (ja ją sobie nazywam perfekcjonistą), czyli taki głos, który mówi, że musisz być idealna – w obszarze pracy musisz robić świetne projekty, cały świat musi o tym słyszeć. Oczywiście często perfekcjonista idzie w parze z porównywaniem się z innymi, bo przecież inne osoby też mają dzieci i sobie świetnie radzą. Więc myślę sobie, że to jest ten głos, który wrzuca nas w takie oczekiwania wobec samych siebie – mamy być idealne w pracy i musimy też być idealnymi mamami, czyli jako idealna mama powinnam ugotować codziennie świetny dwudaniowy obiad, pobawić się z dzieckiem, pójść na spacer, czy jeśli to większe dziecko – odrobić lekcje itd. Jest bardzo wiele oczekiwań i presji, to samo dotyczy pracy. To jest właśnie jedno z głównych wyzwań, które mają mamy.</p>



<p><strong>Drugie wyzwanie to jest taki partner perfekcjonisty, kolejny nasz głos – głos krytyka wewnętrznego.&nbsp;</strong>To jest partner perfekcjonisty i bardzo się lubią. To taki głos, który często nam się uruchamia w wyniku tych oczekiwań. Czyli jest perfekcjonista, który mówi, że masz być idealna i świetnie robić różne rzeczy w pracy i w domu, a później uruchamia się ten głos krytyka i – jak pewnie wiesz i nasze słuchaczki też – ten głos nigdy nie jest zadowolony. Bez względu na to, co byśmy nie zrobiły, on zawsze znajdzie sposób, żeby nas skrytykować. To jest właśnie to wyzwanie – te myśli, hasła, które wybrzmiewają w głowie: „Jesteś złą matką, zaniedbujesz dzieci, realizujesz swoje pasje, a twoje dziecko jest teraz z opiekunką, jak możesz&#8221;. To jest ten głos, który krytykuje za wszystko, co robimy i jest dużym wyzwaniem, żeby robić swoje pomimo tego głosu, bo on zawsze będzie z nas niezadowolony.<br><strong>Trzecie wyzwanie</strong> też jest połączone z wcześniejszymi – z perfekcjonistą i krytykiem. Często obserwuję, że mama, która chce być taką idealną mamą, pracownicą czy też businesswoman, wchodzi w taki sposób działania, że <strong>bierze wszystko na siebie</strong>. Uważa, że bardzo dużo obowiązków, które ma, powinna zrobić sama, że ona je zrobi najlepiej. Więc tutaj takim dużym wyzwaniem jest po prostu szukanie wsparcia – ze strony opiekunki czy męża, który będzie partycypował w obowiązkach domowych. I często te osoby, które przebywają dużo w towarzystwie&nbsp;perfekcjonisty i krytyka i ich&nbsp;słuchają, mają z tym problem. Warto się tego uczyć i delegować – te obowiązki, zadania, szukać wsparcia.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Sposoby na opanowanie emocji</strong></h2>



<p><strong>KM:</strong> Słucham cię i widzę przed oczami przeróżne sytuacje, które gdzieś tam u mnie się też pojawiały i wiem, że u mnie łączyło się to z przeróżnymi emocjami. Od ekscytacji, że coś się udało, że spędziłyśmy fajnie dzień z córką, czy udało się wyjechać gdzieś na weekend i odpocząć, przewietrzyć głowę, po frustracje, emocje, które źle na nas wpływają. Jak ty to widzisz – <strong>jak sobie poradzić z huśtawką tych emocji, żeby nie dać się im całkowicie ponieść, tylko nad nimi zapanować.</strong></p>



<p><strong>JK:</strong> Kasiu, fajnie, że o tym mówisz, że się tym dzielisz, bo to jest codzienność każdej z nas. <strong>To jest o takim uznaniu tego, że te emocje mają prawo takie być.</strong> Na co dzień pracuję głównie z emocjami, z takim dobrostanem mam i to jest temat, który uwielbiam, taki mój konik – emocje. Od czego warto zacząć, co warto sobie uzmysłowić, to że emocje mają prawo być bardzo różne, że nasz dzień może być bardzo różny. Różne emocje możemy przeżywać – mogą być bardzo skrajne i to też jest okej, dlatego, że one są jak fala – przychodzą i odchodzą. Ważne jest, żeby to sobie uświadomić, pozwolić tym emocjom być, nie wypierać ich, tylko pozwolić im się pojawiać, bo każda z nich ma dla nas różne ważne funkcje – nawet te trudne emocje, takie jak złość.&nbsp;</p>



<p>Jeśli chodzi o to, jak sobie z tym radzić – jestem wielką zwolenniczką uważności i zaczynam dzień od praktyki uważności na siebie, od kilku głębszych wdechów, wydechów, takiego czasu dla siebie. Uważam, że to jest bardzo fajne i potrzebne, żeby każda mama miała taki kontakt ze sobą i taką chwilę w ciągu dnia, żeby na tej uważności na siebie się skupić. Nie pędzić tak ciągle w tym kołowrotku, tylko naprawdę poświęcić sobie chwilę rano, kilka chwil w ciągu dnia, chwilę też wieczorem na taki kontakt ze sobą, na zadanie sobie pytania „co się we mnie teraz dzieje&#8221;, na to, żeby pozwolić tym emocjom być. Wydaje mi się, że w momencie, kiedy budujemy taki kontakt ze sobą, to wtedy tworzy się kontakt z naszą zasobną częścią (ja tak to nazywam często) – taką częścią nas, która wypełnia się uważnością na siebie, uważnością na dziecko, uważnością na to, co się ze mną w tym momencie dzieje. Budujemy też sobie zasobność na to, żeby te wszystkie emocje przez nas przepływały, żebyśmy były w stanie się kontenerować, jak to się mówi w języku wychowawczym.&nbsp;</p>



<p>Warto mieć świadomość, że te emocje nas nie zaleją – one wcześniej czy później po prostu przepłyną. Ale to się wydarzy tylko w momencie, kiedy pozwolimy im przepłynąć, kiedy nie będziemy blokować tego dostępu i przepływu, one dużo wcześniej się wysycą, dużo łatwiej, niż gdybyśmy trzymały na siłę gardę i wizerunek, że jesteśmy mamami, których to nie dotyczy, że zawsze jesteśmy uśmiechnięte itd. Dlatego bardzo zachęcam do takiej uważności na siebie, do dania sobie czasu.&nbsp;</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong><strong>Czy wybuch złości jest zły?</strong></strong></h2>



<p><strong>KM: </strong>Mam teraz przed oczami taką sytuację, że faktycznie czasem nie jesteśmy w stanie zapanować nad tą złością – jest fala, ona płynie, ona ma punkt szczytowy i jak, twoim zdaniem, warto sobie z tym poradzić. Czy są w ogóle jakieś sposoby, że kiedy mamy mnóstwo frustracji – obiad nieugotowany, mąż chodzi zły, bo jest głodny, dziecko płacze, może z głodu, może coś go boli, nasza zimna kawa stoi już od rana, bo nie miałyśmy czasu jej wypić i jest cała lawina emocji, które w końcu wybuchają. <strong>Jak sobie z takim wybuchem poradzić, co z tą złością w ogóle można zrobić?</strong></p>



<p><strong>JK:</strong> Przede wszystkim znowu uznać, że mam prawo tę emocję czuć – to jest okej. Często jest tak, że my nie lubimy złości, bo złość ma ogromny ładunek energetyczny i bardzo trudno ją powstrzymać i to, co robimy w wyniku tej emocji, nasze zachowania często doprowadzają do tego, że mamy później poczucie winy, że wybuchnęłyśmy, zrobiłyśmy, powiedziałyśmy coś, czego żałujemy. <strong>Przede wszystkim warto uznać, że to jest okej, że czuję złość </strong>– to emocja jak każda inna, ona jest trudna, natomiast to jest w porządku, że ją czuję – to jest pierwszy krok. Pamiętajmy, że złość jest nam potrzebna, bo zostaliśmy w nią wyposażeni z jakiegoś powodu. Lubię o niej tak myśleć, że jest mi jakoś potrzebna, jest ważna. Pamiętajmy też, że kiedy czujemy złość, to jest dla nas informacja, że np. ktoś przekracza nasze granice albo że nasze potrzeby są niezaspokojone, albo kiedy ktoś robi krzywdę naszemu dziecku to tam się m.in. pojawia złość po to, żebyśmy były w stanie zareagować i ochronić nasze dziecko. Więc jak tak popatrzymy na tę złość, to ona wydaje się bardzo potrzebną emocją.&nbsp;</p>



<p>Natomiast kłopot zaczyna się wtedy, kiedy ona się trochę wymyka spod kontroli – robimy pewne rzeczy, z którymi jest nam później po prostu źle. I kiedy pytasz Kasiu, co można by z nią zrobić, to jako<strong> kolejny krok po tym uznaniu, bardzo ważne jest, żeby zastosować profilaktykę, chociażby w postaci uważności na siebie, zadania sobie pytania, co się we mnie teraz dzieje, czego teraz potrzebuję, czyli ciągle dbać o swój dobrostan, ciągle napełniać ten dzban potrzeb.</strong> W mojej książce opisuję taką obrazową metaforę, żeby napełniać ten swój dzban potrzeb, po to, żeby móc zaspokajać potrzeby dzieci, ale też m.in. właśnie po to, żeby budować w sobie tę zasobną część, która będzie potrafiła tę złość poczuć i nie reagować za jej sprawą, nie da się jej ponieść. Ale to będzie możliwe wtedy, kiedy my naprawdę na co dzień będziemy dbać o tę swoją zasobną część.&nbsp;</p>



<p>Główną funkcją złości jest uwolnienie ciała od napięcia. Więc jeśli żyjemy w ciągłym napięciu, to jest zupełnie naturalne, że ciało poprzez te wybuchy złości będzie uwalniało to napięcie. Dlatego zadbajmy o to, żeby tego napięcia w naszym życiu było jak najmniej (także tego fizycznego) – czyli zadbajmy o sen. I wiem, że jak to mówię, to wiele mam myśli sobie „jak ja mam zadbać o sen, jak mi się dziecko 10 razy w nocy budzi”. Wiem, że to jest trudne, natomiast warto zrobić wszystko, żeby o swój dobrostan, także fizyczny, zadbać.&nbsp;</p>



<p>Pamiętajmy też, że <strong>o złości mówi się jako o emocji tzw. drugiego rzędu – pod tą złością są inne emocje, którym nie dałyśmy uwagi.</strong> Jak będziemy w tym kołowrotku, to często tym innym emocjom nie dajemy uwagi, a pod złością są np. poczucie winy, żal, lęk. Jeśli te emocje nie są zaopiekowane, to budują w nas napięcie i ono w postaci złości jest z naszego ciała uwalniane. Dlatego jestem bardzo mocno za profilaktyką.</p>



<p><strong>KM:</strong> Czyli warto też zwrócić uwagę na taką fizyczną część naszego życia, jak sen, ale też na to, żeby wyjść na 15 minut przewietrzyć głowę na spacer albo stanąć przy oknie z kubkiem herbaty i pooddychać sobie głęboko. Z zewsząd słyszę o takich różnych praktykach i też je stosuję, wiem, że moje koleżanki, znajome również, i widzę bardzo dużą zmianę u siebie po tym, jak dbam po prostu o swoje ciało.</p>



<p><strong>JK:</strong> Tak, dokładnie tak. Cieszę się, kiedy słyszę, że to stosujesz i twoje znajome również. Pamiętam, jak byłam młodą mamą i urodził się mój syn. To było 18 lat temu – o uważności mało kto wtedy mówił, nie było Instagrama, całkiem inaczej to wyglądało. I znajoma mi wtedy powiedziała: „słuchaj, jak twoje dziecko śpi w ciągu dnia, to ty też śpij&#8221;. Wtedy jej powiedziałam „no jasne, jasne&#8221;, taka byłam zła – no kto upierze, ugotuje itd. I dużo mam nadal tak sobie właśnie myśli i wydaje się, że to jest taka błahostka, a to jest naprawdę bardzo ważna rzecz.&nbsp;</p>



<p>Co jeszcze – jest wiele różnych technik pracy nad sobą, w których możemy zauważyć tę złość, jak my ją czujemy, gdzie my ją czujemy, zanim ten wybuch nastąpi, więc w taki sposób też można pracować – to wymaga trochę głębszej pracy, ale jak najbardziej jest możliwe. Wtedy ten wybuch też można powstrzymać – jest dużo, dużo łatwiej. Więc ta praca może być taka, którą samemu można wykonać albo czasem jest potrzebne wsparcie osoby z zewnątrz, która pomoże sprawdzić, co tam jeszcze jest głębiej pod tą złością i jak nauczyć się ją rozpoznawać, żeby zapobiegać tym wybuchom.&nbsp;</p>



<p>Jeszcze jedną rzecz chcę dodać – nawet jeśli ten wybuch nastąpi, to nie róbmy sobie tego, co większość z nas wtedy robi, czyli rzucania siebie w poczucie winy. Bo my bardzo często to robimy: „no jak ja mogłam, nie powinnam&#8221;. Rzucając siebie w poczucie winy, znowu formujemy sobie ładunek do następnego wybuchu złości – nie pomagamy sobie w ten sposób, więc warto naprawdę wesprzeć siebie i powiedzieć „słuchaj, jesteś najlepszą mamą na ten moment, jaką potrafisz być, robisz, co możesz, starasz się najlepiej jak potrafisz, robisz to, co dasz radę zrobić na ten moment, to co jest dla ciebie dostępne, możliwe na teraz&#8221;. Oczywiście można się przyjrzeć temu, co zrobić, żeby następnym razem nie wybuchnąć i z tego miejsca zacząć się przyglądać temu, popracować nad tym, a nie z miejsca takiego samobiczowania, rzucania siebie w to poczucie winy. Nie biczujmy się za to, że wybuchnęłyśmy złością, bo to jest naprawdę często trudne, żeby ją powstrzymać, więc bądźmy dla siebie dobre i życzliwe.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong><strong><strong>W jaki sposób prosić o pomoc innych?</strong></strong></strong></h2>



<p><strong>KM:</strong> Powiedziałaś właśnie o tym, żeby nie biczować się za te wybuchy złości czy trudne emocje, które w nas są. Często obserwuję, że traktujemy się trochę jak takie męczennice – że jesteśmy uwiązane, bo MUSIMY ugotować obiad, przygotować posiłki, zadbać o dzieci, dom, coś posprzątać, a jednocześnie ta praca i jak to wszystko pogodzić. Chciałam też cię dopytać o to, w jaki sposób warto prosić o pomoc, kogo prosić o tę pomoc, bo wcześniej powiedziałaś, że delegowanie różnych rzeczy jest szalenie ważne i ja się z tym&nbsp;absolutnie zgadzam – zarówno pod kątem ogarniania życia prywatnego, (czyli delegowania tutaj sprzątania czy opieki nad dzieckiem itd.), jak i w kontekście biznesowym. Też długo się borykałam z tym, żeby oddelegować pewne sprawy, no bo ja to potrafię zrobić najlepiej, kto zrobi to lepiej niż ja, ja wiem, jak to zrobić. I dopiero jakiś czas temu poprosiłam o pomoc Sylwię, która jest moją prawą ręką, pomaga mi w różnych tematach, ogarnia je. Uczę się tego delegowania w biznesie, ale też w życiu prywatnym. <strong>Tylko jak właśnie prosić o tę pomoc, bo często nie jest tak różowo, często nie mamy super relacji z mężem albo nie mamy obok siebie dziadków, którzy mogą pomóc. To jak sobie w takiej sytuacji radzić?</strong></p>



<p><strong>JK: </strong>Mówisz, że to było trudne poprosić o pomoc – ja też przez wiele lat byłam zosią samosią i byłam z tego dumna. To jest taki zaułek, w który bardzo łatwo trafić, szczególnie w naszym polskim społeczeństwie, w którym ten mit matki Polki nadal jest obecny i niesiemy go przez pokolenia. Jako taki pierwszy krok <strong>pomocne może być uświadomienie sobie, co jest dla mnie w ogóle ważne w moim życiu, w wychowywaniu dziecka, w mojej rodzinie.</strong> I może odpowiedź na to pytanie będzie brzmiała, że ważne są mój spokój, moje relacje z dzieckiem, ja w takim dobrostanie, żeby mogła z dzieckiem fajnie przebywać, być obecna, być uważna na to, czego ono potrzebuje. I tutaj mamy tę część rodzicielstwa bliskości, w którego nurcie pracuję (jeśli chodzi o tematy wychowawcze), bo w rodzicielstwie bliskości chodzi o to, żeby rodzic był uważny na potrzeby dziecka, obecny. I warto zadać sobie w związku z tym pytanie, co jest dla mnie ważniejsze – czy to, że sama wszystko zrobię i jakim to będzie dla mnie kosztem, czy to, że dla mnie ważny jest mój czas z dzieckiem, jakość czasu z dzieckiem i to, w jaki sposób będę mu towarzyszyć, w jakim będę stanie emocjonalnym. Jeśli uznamy, że to jest ważne, a nawet ważniejsze niż to, że ja wszystko zrobię sama i to będzie zrobione idealnie i po mojej myśli, to wtedy już jest trochę łatwiej. Ale ważna jest praca na poziomie przekonań, sprawdzenia tego, bo jeśli tego nie określimy, to często jesteśmy w automatyzmach, w jakichś schematach, które powtarzamy bezrefleksyjnie.&nbsp;</p>



<p>A to uświadomienie sobie jest często pierwszym krokiem i z tym się wiąże nauka, czasem długoterminowa, nauka odpuszczania, nauka zgody na to, że może nie będzie idealnie, może nie będzie po mojej myśli, może nie będzie tak cudownie wszystko zrobione, jak ja bym to zrobiła. Znowu powracamy do pytania – no dobra, ale co jest dla mnie ważne, co jest dla mnie ważniejsze, na czym mi bardziej zależy. To jest taka refleksja, zadawanie sobie pytań, szczególnie w tych momentach uważności na siebie – to jest pierwsza rzecz.&nbsp;</p>



<p>Druga rzecz, jak mówisz o delegowaniu zadań – jeśli mamy komu delegować te zadania – jest np. mąż, partner – to warto przede wszystkim otworzyć się na to. Kiedy już uda nam się przejść ten pierwszy krok i uznać, że dobra, może nie wszystko musimy zrobić same, warto jest po prostu poprosić męża o pomoc. Tylko tutaj uczulam na pewien schemat, który często obserwuję u mam, że rozmowa z partnerem często przebiega w taki sposób, że wyrzucamy partnerowi, dlaczego tego nie robi, powinien się domyślić, że przecież jest ciężko. „Dlaczego ty się nie domyślasz, no przecież widzisz, że jestem zmęczona, no przecież powinieneś mi pomóc&#8221; – trochę idziemy wtedy na taką walkę i konflikt gotowy. W tej relacji z partnerem on wcale nie musi wiedzieć, czego my potrzebujemy, ani znać i spełniać nasze oczekiwania. To samo jest przecież w drugą stronę – też tego nie wiemy.&nbsp;</p>



<p>Bardzo lubię posługiwać się modelem Marshalla Rosenberga, czyli porozumienia bez przemocy (NVC), gdzie jest dużo mowy właśnie o swoich emocjach, o swoich potrzebach. Zachęcam do takiego otwarcia się i porozmawiania z partnerem, nie na zasadzie walki, tego „czego ty się nie domyślasz&#8221;, bo to po drugiej stronie często rodzi opór i chęć walki i bardzo trudno się porozumieć. Zachęcałabym do otwartości, nazwania swoich emocji, swoich potrzeb, do poproszenia o tę pomoc, do takiego podzielenia się, sprawdzenia, gdzie mogę partnerowi oddać część tego, czym do tej pory się zajmowałam – po prostu odważyć się i to zrobić w taki bardzo pokojowy sposób.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong><strong><strong><strong>Jak mówić o swoich emocjach?</strong></strong></strong></strong></h2>



<p><strong>KM:</strong> Przechodziłam ten kurs NVC, byliśmy tam razem z mężem i bardzo, bardzo dużo nam to dało i do tej pory staram się to stosować, co nie jest proste, bo taki sposób komunikacji z kimkolwiek jest trochę nienaturalny. Właśnie, żeby powiedzieć „słuchaj, czuję teraz złość, bo mam potrzebę wyjścia, umówiłam się z kimś, a mamy awaryjną sytuację i chciałabym cię prosić, żebyś zajął się tym i tym&#8221;. I to jest takie nienaturalne – dla mnie przynajmniej na początku było – mówienie w ogóle o tym, co czuję i uświadomienie sobie co czuję, co jest we mnie, jaką mam emocję, ale też jaką mam potrzebę względem tej emocji. Jak najbardziej jestem za tym, żeby starać się komunikować w taki sposób, z tej techniki NVC, ale też testować i próbować cały czas, bo mój mąż akurat był ze mną na tym kursie, ale nie wszyscy mężowie idą z żonami na kursy, jak się komunikować ze sobą. I to może być szokiem dla drugiej strony, jak ktoś zacznie nagle mówić o swoich emocjach.</p>



<p><strong>JK:</strong> Jasne, tak, to jest nauka, bo nas nikt tego nie uczył, gdy byliśmy młodzi – my, nasi partnerzy – więc dla mnie to też jest trudne i nadal czasem łapię się na tym, że uciekam w stare schematy i automatyzmy, i stary sposób mówienia i to też jest okej. Nie oczekujmy od siebie tego perfekcjonizmu, czujmy się również tutaj w sam raz i wystarczająco dobre.&nbsp;</p>



<p>Przez wiele lat prowadziłam takie kursy, warsztaty dla rodziców „Jak mówić, żeby dzieci słuchały, jak słuchać, żeby dzieci mówiły”. I jeden z modułów poświęcony jest temu, jak pomóc dzieciom z ich emocjami, jak pomóc dzieciom nazywać te emocje. I pierwszą podstawową rzeczą, która jest bardzo ważna, żeby dzieci umiały to robić, jest rodzic, który potrafi to robić. Jak się tego uczymy jako dorosłe osoby, to robimy cudowną rzecz dla naszych dzieci, bo będziemy potrafiły nazywać swoje emocje, swoje potrzeby. Ten język zaczyna jakoś naturalnie wchodzić w nasz język domowy, w pewnym momencie zaczynamy tak mówić do dzieci i nasze dzieci się tego uczą – nazywać swoje emocje. To jest umiejętność, która przyda się nam nie tylko w relacji z partnerem, ale też robimy w ten sposób bardzo dużo dobrego dla naszych dzieci. Bardzo do tego zachęcam. Wiem, że to jest trudne, ale wierzę, że to jest droga do takiego porozumienia bez przemocy, no i też do tego, żeby naprawdę ze sobą otwarcie rozmawiać. To jest trudne, bo pokazujemy wtedy naszą wrażliwość, odsłaniamy ten nasz środek – każdy się tego boi, boi się zranienia, to jest zupełnie naturalne, ale warto próbować, na tyle na ile czujemy, że to jest spójne z nami.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong><strong><strong><strong><strong>Jak w biznesie wykorzystywać siłę płynącą z macierzyństwa?</strong></strong></strong></strong></strong></h2>



<p><strong>KM: </strong>To jest taka definicja bycia mamą w sam raz – żeby być uważną na siebie, uczyć się, cały czas próbować, odkrywać nowe rzeczy, nowe sposoby jak sobie radzić z emocjami czy sytuacjami. Zastanawiam się, jak to bycie mamą w sam raz może się przełożyć konkretnie na prowadzenie własnego biznesu. <strong>Jak jest ta mama w sam raz, która jest na siebie uważna, nie dąży do tej perfekcyjności, to jak, twoim zdaniem, może się to odbić, tak pozytywnie, właśnie na biznesie.</strong></p>



<p><strong>JK:</strong> Takie łagodne podejście do siebie – nie muszę być perfekcyjna, już jestem w porządku, jestem w sam raz, nie muszę siebie naprawiać, a także widzenie tych części, o których rozmawiałyśmy, czyli tego krytyka wewnętrznego, perfekcjonisty, przyjęcie ich, uznanie. Wydaje mi się, że to są takie cechy, które w ogóle pomagają w życiu i zapewne też można je przełożyć na swoje podejście do prowadzenia biznesu.&nbsp;</p>



<p>Jak pracuję z mamami, publikuję posty, piszę newsletter albo prowadzę kursy online, to mi osobiście to bardzo pomaga, bo jak z czymkolwiek wychodzę na zewnątrz, to myślę „no dobra, podzielę się tym, co jest we mnie żywe, co jest we mnie prawdziwe, to nie musi być perfekcyjne, idealne” – dzielę się tym, co czuję, że może być jakoś ważne, potrzebne. Często jak piszę newsletter, to mam feedback od osób, które to czytają, że to było ważne i potrzebne. Niewymaganie od siebie perfekcjonizmu w tym biznesie – że jak już coś napiszę, opublikuję, jakiś projekt przygotuję, to on ma być świetny, mają być same ochy, achy i fajerwerki, i zachwyt wszystkich dookoła. Myślę o takim łagodnym podejściu do siebie, wspieraniu w sobie tego życzliwego, doceniającego głosu również w biznesie – to co robię&nbsp;na ten moment,&nbsp;jest wystarczająco dobre, jest najlepsze, jakie może być na teraz, mogę się tym dzielić, jeśli komuś się to nie spodoba, to jest okej – nie każdy musi rezonować z tymi treściami, nie każdemu one muszą się podobać. Natomiast czując wartość tego, co robię, mogę po prostu się tym dzielić, nie oczekiwać, że to będzie idealne i nie bać się&nbsp;głosu&nbsp;swojego wewnętrznego krytyka. Często nam się wydaje, że się boimy krytyki innych osób, a tak naprawdę często boimy się tego własnego wewnętrznego krytyka.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong><strong><strong><strong><strong><strong>Autentyczność kluczem do sukcesu!</strong></strong></strong></strong></strong></strong></h2>



<p><strong>KM:</strong> Dzięki, że podzieliłaś się&nbsp;swoimi doświadczeniami z prowadzenia działalności, bo faktycznie jest tak, że w każdym poście czy newsletterze, czy jakiejś treści, którą przekazujemy dalej, da się wyczuć tę autentyczność, da się wyczuć, czy my to robimy w zgodzie ze sobą, czy my to robimy pod publikę, dla zasięgów, czy to jest zgodne z nami itd. <strong>I to jest też taka wskazówka ode mnie, żeby nie bać się tej autentyczności.</strong> Ona&nbsp;często&nbsp;nie przynosi od razu super wyników, nie widzimy, że mamy większe zasięgi, większą sprzedaż, ale to się dzieje z czasem, to jest takie napędzanie tej&nbsp;autentyczności, takiej&nbsp;prawdziwej, i ludzie po jakimś czasie naprawdę przekonają się, że jesteśmy w tym autentyczne, lubimy to, co robimy, chcemy się tym dzielić i to sprawia nam radość, która się udziela.<br><br><strong>JK: </strong>Bardzo mi się podoba to słowo autentyczność, bo ono fajnie zbiera to, o czym rozmawiamy. Jak mówimy o tej rozmowie z partnerem, to też jest nasza autentyczność. Jak mówimy o zajmowaniu się dzieckiem i o tym, że takie bycie w sam raz i zdystansowanie się wobec tego perfekcjonisty czy krytyka, to też jest pozwolenie sobie na tę autentyczność. Bardzo mi to słowo pasuje – cieszę się, że go użyłaś.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong><strong><strong><strong><strong><strong><strong>3 porady dla mam rozwijających własny biznes</strong></strong></strong></strong></strong></strong></strong></h2>



<p><strong>KM:</strong> Asiu, to na koniec mam do ciebie takie jedno pytanie – <strong>gdybyś miała przekazać naszym słuchaczkom trzy praktyczne porady, których byś udzieliła właśnie mamom rozwijającym własny biznes, to co by to było?</strong></p>



<p><strong>JK:</strong> Ta autentyczność tak mi teraz przychodzi na myśl i takie <strong>pozwolenie na tę autentyczność, pozwolenie na to, co jest, pozwolenie na to, co się teraz wydarza</strong>. Wydaje mi się, że to ma bardzo szeroki zasięg. Jak mówiłyśmy o tej próbie bycia perfekcyjną w tych dwóch obszarach, to właśnie w kontrze do tego jest autentyczność tego doświadczenia i jakby pozwalanie na to, co jest tu i teraz, co jest prawdą na ten moment i zaakceptowanie tego, zaakceptowanie autentyczności sytuacji, która się teraz wydarza, czyli też tego, że być może inna mama robi świetne projekty, ale to jest jej sytuacja. Nie znamy jej drogi, nie wiemy, jak u niej wygląda ta sytuacja, ile ona może czasu poświęcić na pracę, czy ma wsparcie, czy nie ma itd. Jestem bardzo za zaakceptowaniem tego, z czym ja, jako mama, jestem, co się wydarza w moim życiu teraz, ile naprawdę mogę poświęcić czasu na pracę. Zaakceptowanie tego, uznanie tego i dopasowanie mojej działalności do tego, co jest dla mnie realne. Być może któraś mama może poświęcić na pracę osiem godzin dziennie, a może któraś może poświęcić tylko cztery, a inna tylko dwie, a może któraś w ogóle jednego dnia nie chce pracować i zająć się tylko dzieckiem, a pracować w jakieś inne dni. Od tego bym zaczęła, żeby zobaczyć, co jest dla mnie możliwe na tu i teraz w obrębie tego, gdzie jestem, jaka jest moja sytuacja życiowa, zawodowa i zaakceptowanie tego i dopasowanie do swoich potrzeb. Zaakceptowanie to jest tutaj to słowo klucz.&nbsp;</p>



<p><strong>Na pewno bym też poradziła tym mamom, które już zdecydują się iść za tym głosem i za pragnieniem prowadzenia swojego własnego biznesu, żeby nie poddawały się po drodze. </strong>Czyli taka moja rada wytrwałości, determinacji, bo to jest coś, co też często jest wyzwaniem dla mam i one często się wycofują z jakiejś dalszej działalności. Oczywiście czasem jest to zasadne, ale czasem wydaje mi się, że można się temu przyjrzeć – na ile ja rzeczywiście chcę się wycofać, bo coś innego jest ważniejsze, a na ile to są takie wyzwania, z którymi ja jakoś mogę sobie poradzić albo poprosić kogoś o wsparcie, różnego rodzaju wyzwania – czy emocjonalne, czy organizacyjne. Więc zachęcałabym do determinacji, wytrwałości, niepoddawania się.&nbsp;</p>



<p><strong>Myślę też o takim trzecim aspekcie, czyli o szukaniu wsparcia, żebyśmy naprawdę nie były takimi zosiami samosiami,</strong> jak ja byłam na przykład i wiele mam też jest. Żebyśmy szukały dla siebie wsparcia w postaci partnera, opiekunki czy innych osób, które&nbsp;jakoś&nbsp;nam mogą pomóc, też biznesowo. Ja też w swojej pracy w takich najtrudniejszych momentach, kiedy było najwięcej pracy, miałam zespół, który mnie wspierał i to było bardzo pomocne, bo mogłam zająć się tym, co było dla mnie ważne.&nbsp;</p>



<p>To byłyby takie najbardziej istotne porady.</p>



<p><strong>KM: </strong>Super, bardzo ci dziękuję Asiu za tę całą naszą rozmowę. Mam nadzieję, że wszystkie mamy wyciągnęły z niej coś dla siebie. Chętnie usłyszymy jakieś wasze komentarze – możecie nam pisać wiadomości, jak wam się ta rozmowa podobała, a jeżeli się spodobała, to puśćcie ją dalej w świat – koleżance, innej mamie, może siostrze. Także bardzo serdecznie polecamy. A na koniec Asiu, jeszcze tylko powiedz, gdzie można cię znaleźć w sieci i gdzie można zdobyć informacje o tym, jak być mamą w sam raz.</p>



<p><strong>JK: </strong>Można mnie znaleźć na Facebooku pod nazwą „Mama w sam raz – Joanna Kokoszkiewicz”, na Instagramie pod nazwą&nbsp;„mama_w_sam_raz_j.kokoszkiewicz”, mam też swoją stronę www.joannakokoszkiewicz.pl i to są takie trzy miejsca, w których najczęściej działam. Zachęcam też wszystkie mamy, dla których temat złości jest takim wyzwaniem, i które chciałyby się czegoś więcej dowiedzieć, nauczyć technik panowania nad złością – do pobrania bezpłatnego wideoporadnika „Opanuj złość na swoje dziecko w 5 krokach&#8221;.</p>



<p><strong>KM:</strong> Będzie tutaj w notatkach na pewno link do niego, ale też u ciebie na stronie internetowej&nbsp;www.joannakokoszkiewicz.pl&nbsp;można będzie pobrać.&nbsp;</p>



<p><strong>JK:</strong> Tak, można pobrać ten wideoporadnik i będziemy w ten sposób w kontakcie, bo traficie do mojej bazy newsletterowej, a ja regularnie raz w tygodniu, raz na dwa tygodnie piszę takie dłuższe treści, dzielę się różnymi narzędziami, innymi rzeczami, które jakoś wspierają mnie w moim macierzyństwie, które wspierają moje klientki. Zachęcam więc – będziemy w kontakcie, mamy będą mogły dowiadywać się, jak siebie wspierać na co dzień, jak być tą mamą w sam raz.</p>



<p><strong>KM:</strong> Asiu, jeszcze raz bardzo, bardzo ci dziękuję za tę rozmowę, zapraszam wszystkich na stronę Asi i na jej profil do grupy, bo naprawdę robi tam super rzeczy – wiem, bo obserwuję Asię już od kilku lat. A ja tymczasem żegnam się z wami i do usłyszenia w następnym odcinku. Cześć!</p>



<p><strong>JK:</strong> Dziękuję, cześć!</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong><strong><strong><strong><strong><strong><strong>Podsumowanie</strong></strong></strong></strong></strong></strong></strong></h2>



<p>Jak widać, łączenie macierzyństwa z prowadzeniem własnego biznesu to nie bułka z masłem. Najważniejsze jest jednak zadbanie o siebie &#8211; swoje potrzeby, czy emocje. Wtedy cała reszta się ułoży!</p>



<p>A jakie są Twoje sposoby na łączenie tych dwóch obszarów? Koniecznie podziel się w komentarzu poniżej.</p>



<p>A jeśli podobał Ci się ten odcinek to koniecznie udostępnij go na swoim profilu na Instagramie lub Facebooku! Będzie mi szalenie miło, dzięki temu moje treści będą docierać do tych, którzy faktycznie tego potrzebują 🙂</p>



<p>W odcinku wspominamy o:</p>



<p>1. Książce &#8220;Mama w sam raz&#8221; autorstwa Joanny Kokoszkiewicz<br>2. Książce &#8220;Porozumienie bez przemocy&#8221; (NVC) autorstwa Marshalla B. Rosenberga</p>



<p>Miejsca, gdzie możesz znaleźć Joannę:</p>



<p>&#8211; na Facebooku pod nazwą <a href="https://www.facebook.com/mamawsamrazjoannakokoszkiewicz" target="_blank" rel="noreferrer noopener">„Mama w sam raz – Joanna Kokoszkiewicz”</a>,<br>&#8211; na Instagramie pod nazwą <a href="https://www.instagram.com/mama_w_sam_raz_j.kokoszkiewicz/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">„mama_w_sam_raz_j.kokoszkiewicz”</a>,<br>&#8211; na stronie www: <a href="https://joannakokoszkiewicz.pl/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">joannakokoszkiewicz.pl</a> (gdzie jest możliwość pobrania bezpłatnego wideoporadnika „Opanuj złość na swoje dziecko w 5 krokach&#8221;).</p>



<p>Do usłyszenia! 🙂</p>



<figure class="wp-block-image size-large is-resized"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="551" src="https://sztukabrandingu.pl/wp-content/uploads/2021/01/podpis-Katarzyna-Mrzyglod-06-1024x551.png" alt="" class="wp-image-8703" style="width:256px;height:138px" srcset="https://sztukabrandingu.pl/wp-content/uploads/2021/01/podpis-Katarzyna-Mrzyglod-06-1024x551.png 1024w, https://sztukabrandingu.pl/wp-content/uploads/2021/01/podpis-Katarzyna-Mrzyglod-06-980x527.png 980w, https://sztukabrandingu.pl/wp-content/uploads/2021/01/podpis-Katarzyna-Mrzyglod-06-480x258.png 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) and (max-width: 980px) 980px, (min-width: 981px) 1024px, 100vw" /></figure>



<p>PS. Jeśli chcesz sprawdzić, jak silna jest Twoja marka, koniecznie wypełnij mój darmowy quiz <a href="https://sztukabrandingu.pl/quiz/">&#8220;Sprawdź jak silna jest Twoja marka&#8221;</a>. Dzięki niemu nie tylko sprawdzisz kondycję swojej marki, ale też dostaniesz ode mnie wskazówki, które pomogą Ci wzmocnić siłę Twojej marki i tym samym zaistnieć w świadomości klientów na długo!</p>



<div style="height:20px" aria-hidden="true" class="wp-block-spacer"></div>



<figure class="wp-block-image size-large"><a href="https://sztukabrandingu.pl/quiz/"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="390" src="https://sztukabrandingu.pl/wp-content/uploads/2023/09/Sprawdz-jak-silna-jest-Twoja-marka-baner-FB-1024x390.jpg" alt="" class="wp-image-32245" srcset="https://sztukabrandingu.pl/wp-content/uploads/2023/09/Sprawdz-jak-silna-jest-Twoja-marka-baner-FB-1024x390.jpg 1024w, https://sztukabrandingu.pl/wp-content/uploads/2023/09/Sprawdz-jak-silna-jest-Twoja-marka-baner-FB-980x373.jpg 980w, https://sztukabrandingu.pl/wp-content/uploads/2023/09/Sprawdz-jak-silna-jest-Twoja-marka-baner-FB-480x183.jpg 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) and (max-width: 980px) 980px, (min-width: 981px) 1024px, 100vw" /></a></figure>
<p>Artykuł <a href="https://sztukabrandingu.pl/jak-pogodzic-macierzynstwo-z-prowadzeniem-wlasnego-biznesu/">Jak pogodzić macierzyństwo z prowadzeniem własnego biznesu?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://sztukabrandingu.pl">SZTUKA BRANDINGU</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://sztukabrandingu.pl/jak-pogodzic-macierzynstwo-z-prowadzeniem-wlasnego-biznesu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>3 kroki do znalezienia klienta idealnego!</title>
		<link>https://sztukabrandingu.pl/3-kroki-do-znalezienia-klienta-idealnego/</link>
					<comments>https://sztukabrandingu.pl/3-kroki-do-znalezienia-klienta-idealnego/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Katarzyna Mrzygłód]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 27 Jul 2021 05:00:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Branding]]></category>
		<category><![CDATA[Podcast]]></category>
		<category><![CDATA[Rozwój]]></category>
		<category><![CDATA[Strategia marki]]></category>
		<category><![CDATA[Wizerunek marki]]></category>
		<category><![CDATA[audyt marki]]></category>
		<category><![CDATA[strategia marki]]></category>
		<category><![CDATA[wizerunek marki]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://sztukabrandingu.pl/?p=31178</guid>

					<description><![CDATA[<p>Czy kiedykolwiek przeszło Ci przez myśl stwierdzenie: “Dlaczego oni nie chcą ode mnie kupować? Przecież mam takie świetne produkty i usługi! Co robię nie tak?”?&#160; Jeśli tak to śmiem wysnuć teorię, że jednym z powodów dlaczego klienci do Ciebie nie przychodzą jest to, że nie odpowiadasz bezpośrednio na ich potrzeby lub problemy, bo ich zwyczajnie [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://sztukabrandingu.pl/3-kroki-do-znalezienia-klienta-idealnego/">3 kroki do znalezienia klienta idealnego!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://sztukabrandingu.pl">SZTUKA BRANDINGU</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Czy kiedykolwiek przeszło Ci przez myśl stwierdzenie: “Dlaczego oni nie chcą ode mnie kupować? Przecież mam takie świetne produkty i usługi! Co robię nie tak?”?&nbsp;</p>



<p><strong>Jeśli tak to śmiem wysnuć teorię, że jednym z powodów dlaczego klienci do Ciebie nie przychodzą jest to, że nie odpowiadasz bezpośrednio na ich potrzeby lub problemy, bo ich zwyczajnie nie znasz.</strong></p>



<p>Ale nie martw się &#8211; nie jesteś w tym sama. To bardzo powszechny <strong>problem przy rozwijaniu własnej marki</strong>. Dzieje się tak dlatego, że skupiamy się bardziej na sobie &#8211; dopracowaniu swojej oferty, produktów, usług, stworzeniu pięknej oprawy graficznej itp zamiast w pierwszej kolejności bardzo dokładnie wsłuchać się w <strong>potrzeby i problemy naszych klientów.&nbsp;</strong></p>



<p>Jak zatem sprawić, żeby klienci zaczęli częściej do Ciebie przychodzić? Słuchaj tego odcinka do końca!</p>



<div style="height:10px" aria-hidden="true" class="wp-block-spacer"></div>



<span id="more-31178"></span>



<hr class="wp-block-separator has-css-opacity is-style-wide"/>



<div style="height:10px" aria-hidden="true" class="wp-block-spacer"></div>



<h2 class="wp-block-heading has-text-align-center">Nagranie podcastu</h2>



<figure class="wp-block-embed is-type-rich is-provider-spotify wp-block-embed-spotify wp-embed-aspect-21-9 wp-has-aspect-ratio"><div class="wp-block-embed__wrapper">
<iframe loading="lazy" title="Spotify Embed: 006: 3 kroki do określenia klienta idealnego" width="100%" height="232" allowtransparency="true" frameborder="0" allow="encrypted-media" src="https://open.spotify.com/embed/episode/6hVsUw2cchylXnWu2X3BE7?si=b6902bbdfaa749d0"></iframe>
</div></figure>



<p>Cześć!&nbsp;</p>



<p>Witam Cię serdecznie w kolejnym, szóstym już odcinku mojego podcastu “Po ludzku o budowaniu marki”.&nbsp;Temat grupy docelowej, klienta idealnego traktuję szalenie poważnie!</p>



<p>Dlaczego? Bo według mnie to najważniejszy temat przy budowaniu i rozwijaniu własnej marki. Postaram się pokazać Ci to na konkretnym przykładzie.</p>



<p>Wyobraź sobie Zosię. Zosia pracuje na etacie, ale po godzinach rozwija swoją pasję do fotografii. W końcu dochodzi do wniosku, że chce zacząć zarabiać na swojej pasji. Zakłada firmę, a z odłożonych z pracy na etacie pieniędzy kupuje sprzęt oraz zatrudnia kogoś do zrobienia identyfikacji wizualnej i strony www. Na początku wiadomo &#8211; nie będzie się ograniczać, bo każde zlecenie jest na wagę złota. Dlatego w swojej ofercie umieszcza zarówno współpracę przy ślubach i weselach, ale również sesje biznesowe, noworodkowe i wszystkie te, na których może uwiecznić jakieś ludzkie emocje.</p>



<p>W końcu ma wszystko gotowe i pełna energii puszcza w świat swoją ofertę i… niestety odzew nie jest taki, jak zakładała. Dlaczego? Bo Zosia nie odrobiła pracy domowej i nie przyłożyła się do stworzenia porządnych fundamentów swojej marki. Nie odpowiedziała sobie na kluczowe pytanie “Z kim dokładnie chcesz współpracować, a z kim nie chcesz?”.</p>



<p>Ty jesteś w uprzywilejowanej sytuacji, bo już wiesz, że jaka powinna być kolejność. Najpierw podstawy &#8211; potem inwestycje. <strong>Możesz mieć piękne logo, cudnie zapakowane produkty w turbo eko opakowania, ale jeśli nie będziesz dokładnie znać osoby, której to wszystko sprzedajesz, a inaczej mówiąc osoby, której szczerze chcesz pomóc rozwiązać problem lub zaspokoić potrzebę to te wszystkie dodatki będą pieniędzmi wyrzuconymi w błoto.</strong></p>



<p>To jak określić tego klienta idealnego? Odpowiedź zebrałam do 3 kroków. Lecimy!</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>3 kroki do znalezienie klienta idealnego</strong></h2>



<h3 class="wp-block-heading">KROK 1 &#8211; <strong>Określenie grupy docelowej</strong></h3>



<p>Seth Godin, amerykański guru marketingu powtarza: „Wszyscy to nie jest Twoja grupa docelowa”. I jest w tym duuużo racji! 🙂</p>



<p><strong>Często boimy się zawężać naszą grupę docelową, bo myślimy, że przez to marnujemy dużo okazji i przede wszystkim nie będziemy w stanie zarobić tyle pieniędzy niż przy szerokiej ofercie.</strong></p>



<p>To bardzo błędne myślenie.</p>



<p>Wróćmy do naszej fotografki Zosi. Zakładając nawet, że Zosia zawężyła swoją ofertę do zdjęć robionych ludziom (odrzuciła np fotografię produktową, czy jedzenia) to nadal jest to bardzo duża grupa.</p>



<p>Innym klientem będzie świeżo upieczona mama, która chce uwiecznić na pięknych zdjęciach swoje nowo narodzone maleństwo, innym narzeczeni planujący swój najpiękniejszy dzień w życiu, a jeszcze innym businesswoman, która potrzebuje ładnych zdjęć biznesowych na swoją stronę www.</p>



<p>Pomyśl, jak wyglądałaby taka oferta na stronie www Zosi? Jak tworzyłaby komunikaty na stronie, czy w social mediach do wszystkich tych grup? Które treści promowałaby w pierwszej kolejności? Czy zwracałaby się w liczbie pojedynczej, czy mnogiej? Która usługa byłaby jej wyróżnikiem, który pozycjonowałby ją pośród konkurencji?</p>



<p>Taka szeroka grupa docelowa ma swoje negatywne konsekwencje. M.in. możesz się pogubić w tworzeniu komunikatów, nie będziesz w stanie porządnie odpowiedzieć na potrzeby każdej z grup, tylko wszystko będzie robione “po łebkach”, a przede wszystkim Twoi klienci będą pogubieni!</p>



<p><strong>Jak zatem zawęzić naszą grupę docelową?</strong></p>



<p>Kierując się prostą zasadą “od ogółu do szczegółu” określamy:</p>



<ol class="wp-block-list">
<li><strong>Rynek, w którym będziemy się poruszać</strong>. Bazując na naszym przykładzie fotografki Zosi tym rynkiem jest po prostu rynek fotografii.&nbsp;</li>



<li><strong>Segment danego rynku</strong>, czyli w naszym przypadku byłaby to fotografia ślubna.&nbsp;</li>



<li><strong>Niszę </strong>&#8211; u nas mogłaby to być fotografia ślubna w województwie małopolskim.</li>



<li><strong>Mikro niszę</strong>, czyli np. fotografia ślubna w małopolsce w stylu boho.&nbsp;</li>
</ol>



<p>Nie zawsze potrzebna jest<strong> mikro nisza</strong>, czasem wystarczy sama nisza i to ona jest wtedy naszą grupą odbiorców.</p>



<p>Zachęcam Cię, abyś sama też przeszła krok po kroku takie ćwiczenie i spróbowała jak najbardziej zawęzić Twoją grupę odbiorców.</p>



<p>Za chwilę powiem jeszcze co warto wziąć pod uwagę przy określaniu takiej grupy docelowej, ale teraz mam dla Ciebie jeszcze PRO TIP! 😉</p>



<p><strong>PRO TIP! Nie szukamy naszej grupy docelowej, tylko ją OKREŚLAMY.</strong></p>



<p>Jak to mówi moja koleżanka po fachu Małgorzata Wardaszka “Nie jesteśmy na grzybach, żeby szukać naszej grupy.” I w 100% się z tym zgadzam. <strong>Sami kreujemy naszą markę i tak, jak sami decydujemy jak np będzie wyglądała nasza strona www tak samo sami określamy kto będzie naszym klientem, ale też kto będzie ANTYKLIENTEM.</strong> Z kim bardzo chcemy współpracować, a kogo chcemy unikać przy takiej współpracy.</p>



<p>Być może miałaś do czynienia z osobą, która pisze do Ciebie z zapytaniem o Twoją ofertę, ale na wstępie pada pytanie o “jakiś rabacik”, albo jak dostaje ofertę z wyceną na maila to kwestionuje ją mówiąc, że “inni mają taniej i kto to widział za takie rzeczy brać tyle kasy?” lub twierdzi, że “nie masz aż takiego doświadczenia w branży, żeby brać za swoje usługi tyle kasy”.</p>



<p>I niby to klient, któremu chcesz pomóc pozbyć się jego problemu, czy zaspokoić potrzebę, ale nie możesz przestać myśleć o tym, jak skrytykował Twoją ofertę, podważył Twoje umiejętności itp. Z jednej strony potrzebujesz zarabiać, a drugiej strony w głębi duszy wiesz, że ta współpraca będzie jakąś totalną masakrą, po której długo będziesz dochodzić do siebie.</p>



<p>I nie mówię tego, bo to sobie wymyśliłam, tylko UWAGA &#8211; przeszłam dokładnie przez to samo! Na początku swojej działalności brałam projekty, które po prostu miały mi przynieść dochód, ale totalnie ich nie czułam. Albo współpracowałam z osobami, które już na pierwszym spotkaniu wydały mi się trudne w komunikacji, a mimo to dawałam im szansę. I nie boję się powiedzieć, że ZA KAŻDYM RAZEM kończyło się tak samo &#8211; moją frustracją, zszarganymi nerwami i stwierdzeniem “nigdy więcej!”.</p>



<p>Dlatego właśnie to określenie grupy docelowej jest szalenie ważne. Nie tylko dla Ciebie samej, ale też dla Twoich odbiorców.</p>



<p><strong>Co zatem warto wziąć pod uwagę przy określaniu takiej grupy odbiorców?</strong></p>



<ul class="wp-block-list">
<li><strong>Wskaźniki geograficzne</strong>: kraj, region, miasto, dzielnica, gęstość zaludnienia, język, klimat, obszar, populacja.</li>



<li><strong>Wskaźniki demograficzne</strong>: wiek, płeć, dochód, wykształcenie, rodzina, zawód, status społeczny</li>



<li><strong>Wskaźniki psychograficzne</strong>: styl życia, zainteresowania, opinie, wartości, osobowość</li>



<li><strong>Wskaźniki behawioralne:</strong> sposób zakupu, sposób i zamiar wykorzystania, okazja, poszukiwane korzyści</li>



<li>ale też naszą <strong>misję, wizję, wartości</strong></li>
</ul>



<p>Będziesz wtedy w stanie połączyć to, co Ty chcesz osiągnąć z faktycznymi problemami i potrzebami naszych odbiorców.</p>



<p>Nasza fotografka Zosia z bólem serca odrzuciła inne możliwości i wybrała, że będzie kierować swoje usługi do narzeczonych z małopolski, którzy chcą urządzić swój ślub i wesele w stylu boho. Dzięki takiemu zawężeniu grupy docelowej może z łatwością przejść do kolejnego kroku, czyli…</p>



<h3 class="wp-block-heading">KROK 2 &#8211; Badanie grupy docelowej</h3>



<p>Nie wystarczy określić komu chcemy sprzedawać, ale<strong> kluczowe jest szczegółowe poznanie takich osób. Ich potrzeb, palących problemów, bolączek, frustracji, ale też tego co ich nakręca, jak chcieliby żeby wyglądało ich życie po skorzystaniu z Waszych usług, czy produktów</strong>. Jakie mają marzenia, pasje, co chcieliby zmienić w swoim życiu lub w świecie, a co ich prawdziwie cieszy.</p>



<p>Innymi słowy wchodzimy w buty klienta i próbujemy jak najlepiej go zrozumieć.</p>



<p>Po co?</p>



<p>Po to, żeby:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>jak najlepiej dopasować do nich produkty lub usługi, które będą mega trafnie odpowiadały na ich potrzeby lub rozwiązywały problemy. Ale to nie wszystko!</li>



<li>dzięki takiemu wnikliwemu poznaniu naszych odbiorców będziemy w stanie jeszcze lepiej dopasować pod nich naszą komunikację,</li>



<li>ale też zmniejszyć koszt reklam, czy ogólnej promocji, bo nie będziemy ślepo celować w jakąś tam grupę, tylko idealnie sprecyzujemy nasze komunikaty.</li>
</ul>



<p>Co zatem nasza fotografka Zosia powinna zrobić, aby dokładnie zbadać swoją grupę odbiorców?</p>



<p>Na pewno warto, aby przygotowała sobie zestaw konkretnych pytań, które chce im zadać. Pytania te niech będą zarówno prywatne jak i zawodowe.</p>



<p><strong>Samo zbieranie odpowiedzi może odbywać się na różne sposoby</strong>:</p>



<ol class="wp-block-list">
<li>Możesz przeprowadzić rozmowy 1:1 z potencjalnymi klientami, ale to nie wszystko.</li>



<li>Możesz też podejrzeć na grupach na FB jakie pytania zadają tam uczestnicy grupy, z czym się nie mogą uporać.</li>



<li>Jeśli masz nawet nieduży profil na Instagramie, czy Facebooku możesz też przeprowadzić serię szybkich ankiet pod warunkiem, że pytania będą bardziej zamknięte (Tak/nie, opcja 1/opcja 2) lub z konkretnymi podpowiedziami, gdyż taka jest specyfika mediów społecznościowych.</li>



<li>Możesz też zainwestować w reklamę na FB, która promowałaby jakiś fajny prezent w zamian za uzupełnienie krótkiej ankiety (ebook, checklista, krótki poradnik, konsultacje).</li>



<li>Informację o takim darmowym produkcie możesz też puścić na różne grupy w social mediach.</li>



<li>I finalnie możesz też poszukać słów kluczowych najczęściej łączonych z usługami, czy produktami, które chcesz oferować. Możesz wykorzystać do tego Google Keyword Planner lub stronki typu answerthepublic.com czy Ubersuggest od Neila Pattela.</li>
</ol>



<p>Ten drugi krok, badanie grupy docelowej jest bardzo często pomijany przez właścicieli marek, bo</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>albo nie wiedzą jak się zabrać do takiego badania rynku</li>



<li>albo boją się wyników, bo nie będą wiedzieli co z nimi dalej zrobić (wyniki mogą się nie pokrywać z ich założeniami i co wtedy?)</li>



<li>albo obie odpowiedzi są poprawne 🙂 </li>
</ul>



<p><strong>Jednak powiem bardzo brutalnie &#8211; jeśli nie zrobisz tego kroku to nie przechodź proszę do kolejnych. Nie mów dumnie, że rozwijasz własną markę, bo bez odpowiedzi na kluczowe pytania od Twojej grupy docelowej Twoja marka będzie marką-wydmuszką. Piękną na zewnątrz, ale pustą w środku. </strong>Dlaczego? Bo nie będzie rozwiązywać realnych problemów Twoich klientów, tylko będzie zaspokajać Twoje potrzeby o “posiadaniu” firmy i tyle. Taka firma nie przyniesie Ci dochodów, bo bez klientów nie ma kasy. A klienci przyjdą tylko wtedy, jeśli zobaczą, że precyzyjnie odpowiadasz na ich potrzeby lub że rozwiązujesz ich realne problemy.</p>



<p>Dlatego zadbaj proszę o ten punkt.</p>



<p>Jeśli będziesz potrzebować przy tym pomocy to zwyczajnie napisz do mnie na kontakt@katarzynamrzyglod.pl lub na IG @katarzynamrzyglodpl. Wspólnie poszukamy rozwiązania. Tylko nie stój w miejscu i błagam &#8211; nie pomijaj tego kroku w swoich działaniach!</p>



<p>Jeśli już zbierzesz te wszystkie informacje to będzie mogła przejść do kroku trzeciego, czyli…</p>



<h3 class="wp-block-heading">KROK 3 &#8211; Określenie persony, czyli klienta idealnego</h3>



<p>Dopiero w tym momencie określamy naszego klienta idealnego.</p>



<p>Próbujemy sobie zwizualizować jak ta osoba wygląda, jak się zachowuje, gdzie mieszka, jakie ma nawyki, ale też co myśli, czuje, widzi i słyszy w związku z obszarem naszej działalności. Fajnie jakby ta osoba miała też imię 🙂</p>



<p>Jeśli Twoja grupa docelowa nie jest jednorodna np. kierujesz swój przekaz zarówno do kobiet, jak i do mężczyzn to <strong>tworzysz kilka person</strong>.</p>



<p>Przy tworzeniu takiej persony ważne jest, abyś wyobraziła sobie po drugiej stronie kogoś, kto jest Twoją najlepszą przyjaciółką. Osobę, z którą świetnie się dogadujesz, masz podobne zainteresowania, wartości, z którą mogłabyś gadać godzinami na jakiś temat.</p>



<p>I taka osoba to Twój klient idealny 🙂</p>



<p>Dlaczego to takie ważne, żeby wyobrazić sobie taką osobę? <strong>To wszystko robimy po to, żeby budować z naszymi odbiorcami szczere i prawdziwe relacje, a nie kierować swoje komunikaty do tłumu.</strong></p>



<p>A to wszystko przyda Ci się w momencie, gdy będziesz np tworzyć teksty na swoją stronę ofertową, czy pod reklamy na FB. Jeśli będziesz mieć przed oczami konkretną osobę, będziesz znała jej bolączki, problemy, frustracje, ale też to, co ją nakręca i jakie ma wartości to gwarantuję, że będzie Ci się pisało takie teksty o niebo lepiej!</p>



<h2 class="wp-block-heading">Podsumowanie</h2>



<p>To już wszystkie kroki do określenia naszego klienta idealnego.</p>



<p>Podsumowując:</p>



<ol class="wp-block-list">
<li>najpierw określasz grupę docelową, którą jak najbardziej zawężasz,</li>



<li>potem dokładnie badasz taką grupę,</li>



<li>a na końcu dopiero określasz swojego klienta idealnego, który będzie Ci towarzyszył przez całą twórczą drogę 🙂</li>
</ol>



<p><strong>Jeśli jednak miałabyś zapamiętać jedną rzecz z tego, co do tej pory usłyszałaś to zapamiętaj proszę, że poznanie potrzeb i problemów Twoich klientów jest najważniejszym elementem tworzenia strategii marki i jej rozwijania.</strong></p>



<p>Bez tego rozwijanie marki jest jak puszczanie oka do chłopaka po ciemku &#8211; Ty masz wrażenie, że robisz coś naprawdę fajnego i odważnego, a on po prostu nie wie, że coś takiego ma miejsce 🙂</p>



<p>To już wszystko z mojej storny.</p>



<p>Niezmiennie zapraszam do posłuchania innych odcinków mojego podcastu, zajrzenia na mój profil na Instagramie, czy zapisania się na newsletter ???? Linki do wszystkich tych miejsc znajdziesz w notatkach do tego podcastu. </p>



<p><strong>Jeśli ten odcinek chwycił Cię za serducho to będę szalenie wdzięczna jeśli podzielisz się nim przynajmniej z jedną osobą!</strong></p>



<p>Dzięki za uwagę i do usłyszenia! 🙂</p>



<figure class="wp-block-image size-large is-resized"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="551" src="https://sztukabrandingu.pl/wp-content/uploads/2021/01/podpis-Katarzyna-Mrzyglod-06-1024x551.png" alt="" class="wp-image-8703" style="width:256px;height:138px" srcset="https://sztukabrandingu.pl/wp-content/uploads/2021/01/podpis-Katarzyna-Mrzyglod-06-1024x551.png 1024w, https://sztukabrandingu.pl/wp-content/uploads/2021/01/podpis-Katarzyna-Mrzyglod-06-980x527.png 980w, https://sztukabrandingu.pl/wp-content/uploads/2021/01/podpis-Katarzyna-Mrzyglod-06-480x258.png 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) and (max-width: 980px) 980px, (min-width: 981px) 1024px, 100vw" /></figure>



<p>PS. Jeśli chcesz sprawdzić, jak silna jest Twoja marka, koniecznie wypełnij mój darmowy quiz <a href="https://sztukabrandingu.pl/quiz/">&#8220;Sprawdź jak silna jest Twoja marka&#8221;</a>. Dzięki niemu nie tylko sprawdzisz kondycję swojej marki, ale też dostaniesz ode mnie wskazówki, które pomogą Ci wzmocnić siłę Twojej marki i tym samym zaistnieć w świadomości klientów na długo!</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><a href="https://sztukabrandingu.pl/quiz/"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="390" src="https://sztukabrandingu.pl/wp-content/uploads/2023/09/Sprawdz-jak-silna-jest-Twoja-marka-baner-FB-1024x390.jpg" alt="" class="wp-image-32245" srcset="https://sztukabrandingu.pl/wp-content/uploads/2023/09/Sprawdz-jak-silna-jest-Twoja-marka-baner-FB-1024x390.jpg 1024w, https://sztukabrandingu.pl/wp-content/uploads/2023/09/Sprawdz-jak-silna-jest-Twoja-marka-baner-FB-980x373.jpg 980w, https://sztukabrandingu.pl/wp-content/uploads/2023/09/Sprawdz-jak-silna-jest-Twoja-marka-baner-FB-480x183.jpg 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) and (max-width: 980px) 980px, (min-width: 981px) 1024px, 100vw" /></a></figure>
<p>Artykuł <a href="https://sztukabrandingu.pl/3-kroki-do-znalezienia-klienta-idealnego/">3 kroki do znalezienia klienta idealnego!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://sztukabrandingu.pl">SZTUKA BRANDINGU</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://sztukabrandingu.pl/3-kroki-do-znalezienia-klienta-idealnego/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kobieto, buduj swoją markę świadomie i odważnie!</title>
		<link>https://sztukabrandingu.pl/kobieto-buduj-swoja-marke-swiadomie-i-odwaznie/</link>
					<comments>https://sztukabrandingu.pl/kobieto-buduj-swoja-marke-swiadomie-i-odwaznie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Katarzyna Mrzygłód]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 27 Apr 2021 10:49:47 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Branding]]></category>
		<category><![CDATA[Podcast]]></category>
		<category><![CDATA[Rozwój]]></category>
		<category><![CDATA[Strategia marki]]></category>
		<category><![CDATA[Wizerunek marki]]></category>
		<category><![CDATA[audyt marki]]></category>
		<category><![CDATA[strategia marki]]></category>
		<category><![CDATA[wizerunek marki]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://sztukabrandingu.pl/?p=31084</guid>

					<description><![CDATA[<p>Co ma wspólnego budowanie marki z psychologią? A no bardzo dużo! Dopóki bowiem nie uświadomimy sobie tego co jest dla nas najważniejsze, jakie są nasze wartości, zasady, których nie chcemy przekraczać itp to może być nam ciężko budować markę ODWAŻNIE i AUTENTYCZNIE! Oczywiście poznawanie siebie może być długim procesem i dlatego może odbywać się równolegle [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://sztukabrandingu.pl/kobieto-buduj-swoja-marke-swiadomie-i-odwaznie/">Kobieto, buduj swoją markę świadomie i odważnie!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://sztukabrandingu.pl">SZTUKA BRANDINGU</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Co ma wspólnego budowanie marki z psychologią? A no bardzo dużo! Dopóki bowiem nie uświadomimy sobie tego co jest dla nas najważniejsze, jakie są nasze wartości, zasady, których nie chcemy przekraczać itp to może być nam ciężko budować markę ODWAŻNIE i AUTENTYCZNIE!</p>



<p>Oczywiście poznawanie siebie może być długim procesem i dlatego może odbywać się równolegle z budowaniem własnej marki. Jeśli doskonale znasz siebie i wiesz czego chcesz od życia to tym lepiej dla Twojej marki.</p>



<p>Jednak nie ukrywam, że zdecydowana większość moich klientek dopiero przy pracy nad swoją marką zaczyna się zastanawiać głębiej nad sobą, swoimi celami, marzeniami i pragnieniami i na tym opiera swój przekaz.</p>



<div style="height:10px" aria-hidden="true" class="wp-block-spacer"></div>



<span id="more-31084"></span>



<hr class="wp-block-separator has-css-opacity is-style-wide"/>



<div style="height:10px" aria-hidden="true" class="wp-block-spacer"></div>



<h2 class="wp-block-heading has-text-align-center">Nagranie podcastu</h2>



<figure class="wp-block-embed is-type-rich is-provider-spotify wp-block-embed-spotify wp-embed-aspect-21-9 wp-has-aspect-ratio"><div class="wp-block-embed__wrapper">
<iframe loading="lazy" title="Spotify Embed: 005: Kobieto, buduj swoją markę świadomie i odważnie!" width="100%" height="232" allowtransparency="true" frameborder="0" allow="encrypted-media" src="https://open.spotify.com/embed-podcast/episode/3GAufthmThVPX0OKF6NsyF?si=942467edaff648fd"></iframe>
</div></figure>



<h2 class="wp-block-heading has-text-align-left">Dlaczego to takie ważne?</h2>



<p>Bo marka jest budowana na relacjach, a relacje opierają się na zaufaniu. Zaufanie z kolei bazuje na autentyczności.</p>



<p>Dlatego też jeśli jesteś szczera i prawdziwa w tym, co robisz to ludzie chcą mieć z Tobą coraz większy kontakt, są Ciebie ciekawi, zaczynają od Ciebie czerpać, poznawać Cię lepiej. W konsekwencji nagle okazuje się, że Ci ufają na tyle, że nie chcą kupować od nikogo innego, tylko od Ciebie! To idealny model ????</p>



<p>I właśnie głównie o tej autentyczności, odwadze w budowaniu własnej marki rozmawiałam z Martą Iwanowską &#8211; Polkowską w jej podcaście &#8220;Urzeczywistnij swoje JA! odważna kobieto&#8221;. Pierwszy raz byłam gościem u kogoś w podcaście i starałam się odpowiadać na pytania Marty bardzo dokładnie. Z resztą Marta doskonale czuje ten temat i sama miała mega trafne wtrącenia, więc tym bardziej zachęcam do przesłuchania całego odcinka!</p>



<h2 class="wp-block-heading">Posłuchaj więc o tym:</h2>



<ul class="wp-block-list">
<li>Co to jest marka? Czy marka i „ja” to to samo?</li>



<li>Po co w ogóle budować własną markę, czy to ma sens? Czy Klienci widzą różnicę jeśli ją budujemy, bądź nie?</li>



<li>Co z tą strategią? Czy trzeba ją budować? Czy można budować markę bez strategii?</li>



<li>I co może nas blokować przy tworzeniu własnej marki? Jakie obawy, błędne przekonania siedzą w naszych głowach w kontekście jej budowania?</li>
</ul>



<p>O tych i kilku innych tematach posłuchasz w naszej bardzo szczerej i autentycznej rozmowie. Rozgość się tutaj i koniecznie daj znać jak wrażenia po przesłuchaniu rozmowy! 🙂</p>



<p>Jeśli chcesz poznać więcej moich treści to zapraszam Cię do obserwowania mnie na Instagramie. Udzielam się tam jako <a href="https://www.instagram.com/katarzyna.mrzyglod/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">@katarzyna.mrzyglod</a>. A dodatkowo zapraszam Cię do posłuchania moich innych podcastów. Znajdziesz je <a href="https://sztukabrandingu.pl/podcast/">NA TEJ STRONIE</a>. &nbsp;</p>



<p>Ale wiesz co? <strong>Najbardziej w świecie chciałabym, aby spełniło się moje marzenie o tym, jak polecasz ten podcast innej super kobiecie, która być może chce postawić twój pierwszy krok w biznesie, albo też chciałaby coś w nim w końcu zmienić.</strong> To jak, pomożesz mi spełnić to marzenie? 🙂&nbsp;</p>



<p>Po cichu liczę, że tak!&nbsp;</p>



<p>Uściski i do usłyszenia niebawem!</p>



<figure class="wp-block-image size-large is-resized"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="551" src="https://sztukabrandingu.pl/wp-content/uploads/2021/01/podpis-Katarzyna-Mrzyglod-06-1024x551.png" alt="" class="wp-image-8703" style="width:256px;height:138px" srcset="https://sztukabrandingu.pl/wp-content/uploads/2021/01/podpis-Katarzyna-Mrzyglod-06-1024x551.png 1024w, https://sztukabrandingu.pl/wp-content/uploads/2021/01/podpis-Katarzyna-Mrzyglod-06-980x527.png 980w, https://sztukabrandingu.pl/wp-content/uploads/2021/01/podpis-Katarzyna-Mrzyglod-06-480x258.png 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) and (max-width: 980px) 980px, (min-width: 981px) 1024px, 100vw" /></figure>



<p>PS. Zapraszam Cię także do odwiedzenia strony Marty: <a href="https://manufakturarozwoju.pl/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">manufakturarozwoju.pl</a> oraz jej profilu na IG <a href="https://www.instagram.com/marta.iwanowska.polkowska/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">@marta.iwanowska.polkowska</a>. Marta przemyca tam świetne materiały rozwojowe dla kobiet!</p>



<p>PPS Jeśli chcesz sprawdzić, jak silna jest Twoja marka, koniecznie wypełnij mój darmowy quiz <a href="https://sztukabrandingu.pl/quiz/">&#8220;Sprawdź jak silna jest Twoja marka&#8221;</a>. Dzięki niemu nie tylko sprawdzisz kondycję swojej marki, ale też dostaniesz ode mnie wskazówki, które pomogą Ci wzmocnić siłę Twojej marki i tym samym zaistnieć w świadomości klientów na długo!</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><a href="https://sztukabrandingu.pl/quiz/"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="390" src="https://sztukabrandingu.pl/wp-content/uploads/2023/09/Sprawdz-jak-silna-jest-Twoja-marka-baner-FB-1024x390.jpg" alt="" class="wp-image-32245" srcset="https://sztukabrandingu.pl/wp-content/uploads/2023/09/Sprawdz-jak-silna-jest-Twoja-marka-baner-FB-1024x390.jpg 1024w, https://sztukabrandingu.pl/wp-content/uploads/2023/09/Sprawdz-jak-silna-jest-Twoja-marka-baner-FB-980x373.jpg 980w, https://sztukabrandingu.pl/wp-content/uploads/2023/09/Sprawdz-jak-silna-jest-Twoja-marka-baner-FB-480x183.jpg 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) and (max-width: 980px) 980px, (min-width: 981px) 1024px, 100vw" /></a></figure>
<p>Artykuł <a href="https://sztukabrandingu.pl/kobieto-buduj-swoja-marke-swiadomie-i-odwaznie/">Kobieto, buduj swoją markę świadomie i odważnie!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://sztukabrandingu.pl">SZTUKA BRANDINGU</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://sztukabrandingu.pl/kobieto-buduj-swoja-marke-swiadomie-i-odwaznie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Od czego zacząć budowanie marki?</title>
		<link>https://sztukabrandingu.pl/od-czego-zaczac-budowanie-marki/</link>
					<comments>https://sztukabrandingu.pl/od-czego-zaczac-budowanie-marki/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Katarzyna Mrzygłód]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 23 Mar 2021 08:52:52 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Branding]]></category>
		<category><![CDATA[Podcast]]></category>
		<category><![CDATA[Rozwój]]></category>
		<category><![CDATA[Strategia marki]]></category>
		<category><![CDATA[Wizerunek marki]]></category>
		<category><![CDATA[audyt marki]]></category>
		<category><![CDATA[strategia marki]]></category>
		<category><![CDATA[wizerunek marki]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://sztukabrandingu.pl/?p=31069</guid>

					<description><![CDATA[<p>Załóżmy, że pracujesz w dziale księgowości w dużym korpo. Jednak w pewnym momencie swojego życia mówisz &#8211; mam dość już tej pracy na etacie, nadgodzin, pracy z przypadkowymi ludźmi! Założę własną firmę i będę działać na moich warunkach! Przyda mi się jakieś wyzwanie w życiu, a o własnej firmie marzyłam praktycznie od zawsze! Ale na [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://sztukabrandingu.pl/od-czego-zaczac-budowanie-marki/">Od czego zacząć budowanie marki?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://sztukabrandingu.pl">SZTUKA BRANDINGU</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Załóżmy, że pracujesz w dziale księgowości w dużym korpo. Jednak w pewnym momencie swojego życia mówisz &#8211; mam dość już tej pracy na etacie, nadgodzin, pracy z przypadkowymi ludźmi! Założę własną firmę i będę działać na moich warunkach! Przyda mi się jakieś wyzwanie w życiu, a o własnej firmie marzyłam praktycznie od zawsze! Ale na pewno nie będę działać w księgowości, bo jestem tym totalnie zmęczona! W końcu skupię się na swojej pasji &#8211; na fotografii!&nbsp;&nbsp;</p>



<p>Idziesz do urzędu, lub robisz to online i po 15 minutach masz założoną działalność gospodarczą &#8211; Twoją wymarzoną firmę fotograficzną!&nbsp;</p>



<p><strong>Tylko co dalej? Jak ją rozwijać? Na czym się skupić, żeby nie wygryzła mnie konkurencja? Do kogo konkretnie kierować swoją ofertę? I jak ogarnąć te wszystkie kwestie marketingowo- sprzedażowe?&nbsp;</strong></p>



<p>W tym odcinku opowiem Ci od czego zacząć budowanie własnej marki i jak krok po kroku ją rozwijać z sukcesem.</p>



<div style="height:10px" aria-hidden="true" class="wp-block-spacer"></div>



<span id="more-31069"></span>



<hr class="wp-block-separator has-css-opacity is-style-wide"/>



<div style="height:10px" aria-hidden="true" class="wp-block-spacer"></div>



<h2 class="wp-block-heading has-text-align-center">Nagranie podcastu</h2>



<figure class="wp-block-embed is-type-rich is-provider-spotify wp-block-embed-spotify wp-embed-aspect-21-9 wp-has-aspect-ratio"><div class="wp-block-embed__wrapper">
<iframe loading="lazy" title="Spotify Embed: 004 - Od czego zacząć budowanie marki?" width="100%" height="232" allowtransparency="true" frameborder="0" allow="encrypted-media" src="https://open.spotify.com/embed-podcast/episode/0glC5bmwGdDehNhJeecbcE?si=GCyRjW0HQoWq3Mgt7KNItg"></iframe>
</div></figure>



<h2 class="wp-block-heading has-text-align-left">Zacznijmy od podstaw</h2>



<p>Cześć! Witam Cię w kolejnym odcinku mojego podcastu!&nbsp;</p>



<p>Tak, jak wspomniałam we wstępie dzisiaj weźmiemy na tapetę to od czego w ogóle zacząć budowanie własnej marki no i jakie kroki warto podjąć, aby ją sukcesywnie rozwijać.</p>



<p>Na początku chciałabym Ci króciutko powiedzieć czym w ogóle jest marka.&nbsp;</p>



<p>Marka to nie jest Twoje logo, a nawet cała identyfikacja wizualna. Marka to nie jest też Twoja nazwa, produkt lub usługa. To wszystko jest konsekwencją strategii marki i jej komunikacji.&nbsp;</p>



<p><strong>Markę buduje się w głowach odbiorców. A idąc za definicją jednego z moich guru od brandingu &#8211; Marty’ego Neumaiera, którą zapisał w książce <a href="https://www.amazon.com/Brand-Gap-Distance-Business-Strategy/dp/0321348109" target="_blank" rel="noreferrer noopener">“The Brand Gap”</a> mogę powiedzieć, że “Marka nie jest tym co ty o tym powiesz, a co inni o tym powiedzą”.&nbsp;</strong></p>



<p>Dlatego zanim więc wejdziesz do tych głów z całym arsenałem możliwości musisz zrobić kilka kroków, które pomogą Ci jak najlepiej dogadać się z Twoim wymarzonym klientem.&nbsp;</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Cykl życia i rozwoju marki</strong></h2>



<p>Jakie więc warto podjąć kroki, aby rozwijać markę z sukcesem? Oto one: </p>



<p>Krok 1 &#8211; Insight konsumencki<br>Krok 2 &#8211; Wstępny pomysł, misja i wizja<br>Krok 3 &#8211; Grupa docelowa<br>Krok 4 &#8211; Badanie konkurencji<br>Krok 5 &#8211; Postrzeganie marki, wartości, osobowość, archetypy marki, charakter, wyróżnik<br>Krok 6 &#8211; Komunikacja werbalna<br>Krok 7 &#8211; Komunikacja wizualna<br>Krok 8 &#8211; Plan marketingowy<br>Krok 9 &#8211; Sprawdzanie, testowanie, uczenie się<br>Krok 10 &#8211; <a href="https://sztukabrandingu.pl/001" target="_blank" rel="noreferrer noopener">Audyt marki</a></p>



<p>W nagraniu podcastu omawiam je bardziej szczegółowo. Zapraszam Cię do jego odsłuchania 🙂 </p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Przepis na markę</strong></h2>



<p>Przy budowaniu i rozwijaniu własnej marki pamiętaj o jednej kluczowej zasadzie &#8211; od ogółu do szczegółu. <strong>Od tego dlaczego ja chcę to robić, dla kogo chcę to robić poprzez to jak chcę to robić, a na końcu w jaki konkretnie produkt lub usługę to wszystko opakuję.&nbsp;</strong></p>



<p>Dołóż do tego szczyptę marketingu, testowania, wyciągania wniosków i poprawiania błędów, a jest szansa, że Twoja marka wyjdzie na ludzi 🙂&nbsp;</p>



<p>Jeśli chcesz poznać więcej moich treści to zapraszam Cię do obserwowania mnie na Instagramie, gdzie udzielam się jako <a href="https://www.instagram.com/katarzyna.mrzyglod/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">@katarzyna.mrzyglod</a>.&nbsp;</p>



<p>Ale wiesz co? <strong>Najbardziej w świecie chciałabym, aby spełniło się moje marzenie o tym, jak polecasz ten podcast innej super kobiecie, która być może chce postawić twój pierwszy krok w biznesie, albo też chciałaby coś w nim w końcu zmienić.</strong> To jak, pomożesz mi spełnić to marzenie? 🙂&nbsp;</p>



<p>Po cichu liczę, że tak!&nbsp;</p>



<p>Uściski i do usłyszenia niebawem!</p>



<figure class="wp-block-image size-large is-resized"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="551" src="https://sztukabrandingu.pl/wp-content/uploads/2021/01/podpis-Katarzyna-Mrzyglod-06-1024x551.png" alt="" class="wp-image-8703" style="width:256px;height:138px" srcset="https://sztukabrandingu.pl/wp-content/uploads/2021/01/podpis-Katarzyna-Mrzyglod-06-1024x551.png 1024w, https://sztukabrandingu.pl/wp-content/uploads/2021/01/podpis-Katarzyna-Mrzyglod-06-980x527.png 980w, https://sztukabrandingu.pl/wp-content/uploads/2021/01/podpis-Katarzyna-Mrzyglod-06-480x258.png 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) and (max-width: 980px) 980px, (min-width: 981px) 1024px, 100vw" /></figure>



<p>PS. Jeśli chcesz sprawdzić, jak silna jest Twoja marka, koniecznie wypełnij mój darmowy quiz <a href="https://sztukabrandingu.pl/quiz/">&#8220;Sprawdź jak silna jest Twoja marka&#8221;</a>. Dzięki niemu nie tylko sprawdzisz kondycję swojej marki, ale też dostaniesz ode mnie wskazówki, które pomogą Ci wzmocnić siłę Twojej marki i tym samym zaistnieć w świadomości klientów na długo!</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><a href="https://sztukabrandingu.pl/quiz/"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="390" src="https://sztukabrandingu.pl/wp-content/uploads/2023/09/Sprawdz-jak-silna-jest-Twoja-marka-baner-FB-1024x390.jpg" alt="" class="wp-image-32245" srcset="https://sztukabrandingu.pl/wp-content/uploads/2023/09/Sprawdz-jak-silna-jest-Twoja-marka-baner-FB-1024x390.jpg 1024w, https://sztukabrandingu.pl/wp-content/uploads/2023/09/Sprawdz-jak-silna-jest-Twoja-marka-baner-FB-980x373.jpg 980w, https://sztukabrandingu.pl/wp-content/uploads/2023/09/Sprawdz-jak-silna-jest-Twoja-marka-baner-FB-480x183.jpg 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) and (max-width: 980px) 980px, (min-width: 981px) 1024px, 100vw" /></a></figure>
<p>Artykuł <a href="https://sztukabrandingu.pl/od-czego-zaczac-budowanie-marki/">Od czego zacząć budowanie marki?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://sztukabrandingu.pl">SZTUKA BRANDINGU</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://sztukabrandingu.pl/od-czego-zaczac-budowanie-marki/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>“Kobiecy” vs “męski” biznes &#8211; czy w ogóle istnieje taki podział?</title>
		<link>https://sztukabrandingu.pl/kobiecy-vs-meski-biznes/</link>
					<comments>https://sztukabrandingu.pl/kobiecy-vs-meski-biznes/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Katarzyna Mrzygłód]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 08 Mar 2021 05:51:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Branding]]></category>
		<category><![CDATA[Podcast]]></category>
		<category><![CDATA[Rozwój]]></category>
		<category><![CDATA[Strategia marki]]></category>
		<category><![CDATA[Wizerunek marki]]></category>
		<category><![CDATA[audyt marki]]></category>
		<category><![CDATA[strategia marki]]></category>
		<category><![CDATA[wizerunek marki]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://sztukabrandingu.pl/?p=31036</guid>

					<description><![CDATA[<p>W świecie biznesu jest kilka stereotypów, które rozróżniają go na “kobiecy” i “męski”. Jednym z nich jest, że to mężczyźni po prostu lepiej prowadzą własne firmy niż kobiety. Albo, że pewne branże są “zarezerwowane” tylko dla mężczyzn, a inne tylko dla kobiet. Jest też stereotyp, że kobieta w biznesie musi mieć twardą rękę i odłożyć [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://sztukabrandingu.pl/kobiecy-vs-meski-biznes/">“Kobiecy” vs “męski” biznes &#8211; czy w ogóle istnieje taki podział?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://sztukabrandingu.pl">SZTUKA BRANDINGU</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>W świecie biznesu jest kilka stereotypów, które rozróżniają go na “kobiecy” i “męski”. Jednym z nich jest, że to mężczyźni po prostu lepiej prowadzą własne firmy niż kobiety. Albo, że pewne branże są “zarezerwowane” tylko dla mężczyzn, a inne tylko dla kobiet. Jest też stereotyp, że kobieta w biznesie musi mieć twardą rękę i odłożyć empatię i relacyjność do szuflady jeśli w ogóle chce coś w tym biznesie osiągnąć.&nbsp;</p>



<p><strong>Ale czy same sobie trochę tego nie wmawiamy, że jesteśmy w biznesie słabsze, gorsze, mniej kompetentne, mniej zorganizowane od mężczyzn? Czy same sobie nie robimy tych podziałów?</strong>&nbsp;</p>



<p>Między innymi ten temat poruszyłam podczas pięciu rozmów z cudownymi kobietami, które z powodzeniem prowadzą i rozwijają własne biznesy. Zadałam im pytanie &#8211; co dla nich oznacza hasło “kobieca marka” i czy widzą jakieś zagrożenia płynące z podziału biznesu na “kobiecy” i “męski”.&nbsp;</p>



<p>Chcesz wiedzieć jak o “kobiecych biznesach” myślą właśnie kobiety prowadzące własne biznesy? Jeśli tak, to słuchaj tego odcinka do samego końca!</p>



<div style="height:10px" aria-hidden="true" class="wp-block-spacer"></div>



<span id="more-31036"></span>



<hr class="wp-block-separator has-css-opacity is-style-wide"/>



<div style="height:10px" aria-hidden="true" class="wp-block-spacer"></div>



<h2 class="wp-block-heading has-text-align-center">Nagranie podcastu</h2>



<figure class="wp-block-embed is-type-rich is-provider-spotify wp-block-embed-spotify wp-embed-aspect-21-9 wp-has-aspect-ratio"><div class="wp-block-embed__wrapper">
<iframe title="Spotify Embed: 003: &quot;Kobiecy&quot; vs &quot;męski&quot; biznes - czy istnieje w ogóle taki podział? 5 rozmów z przedsiębiorczymi kobietami!" style="border-radius: 12px" width="100%" height="152" frameborder="0" allowfullscreen allow="autoplay; clipboard-write; encrypted-media; fullscreen; picture-in-picture" loading="lazy" src="https://open.spotify.com/embed/episode/32yNNKwseN5YsvIO2wtvw4?si=0PpG3YBmQv2yyHCI2rUxrQ&#038;utm_source=oembed"></iframe>
</div></figure>



<p>A z kim dokładnie rozmawiałam? Przekonajmy się!&nbsp;</p>



<h2 class="wp-block-heading has-text-align-left">&#8220;W biznesie warto być trochę niegrzecznym&#8221; &#8211; <strong>Monika Chochla</strong></h2>



<p>Dlaczego jest hasło “kobiecy biznes”, a nie ma hasła “kobieca nauka”, czy “kobieca polityka”?<br>Co mi to daje, że porównuję kobiecy biznes do męskiego?<br>Czy śmiałości w biznesie można się nauczyć?<br>I dlaczego w biznesie warto być trochę niegrzecznym? 🙂&nbsp;</p>



<p>O tym wszystkim rozmawiałam z <strong>Moniką Chochlą</strong> &#8211; psycholożką, trenerką i coachem. Monika prowadzi terapię krótkoterminową i pracuje głównie nad poczuciem własnej wartości, wzmacnianiem relacji też w zespołach. Dużym kawałkiem jej pracy jest też wspieranie ludzi w zmianach zawodowych &#8211; w zmienianiu miejsca pracy, w którym są obecnie tak, aby było dla nich bardziej satysfakcjonujące.&nbsp;</p>



<p>Zapraszam Cię do tej rozmowy!&nbsp;</p>



<p>A po odsłuchaniu rozmowy zerknij koniecznie do miejsc w sieci, gdzie tworzy Monika.&nbsp;</p>



<p>Znajdziesz ją na stronie <a href="http://www.chcemisie.com.pl" target="_blank" rel="noreferrer noopener">www.chcemisie.com.pl</a>, gdzie znajdziesz również informacje o jej najbliższych warsztatach dla kobiet pt “Judyta”. Warsztaty są z rysem chrześcijańskim, ale też bardzo psychologiczne i poświęcone pracy z krytykiem wewnętrznym i z osłabiającymi nas przekonaniami o sobie.&nbsp;</p>



<p>Monikę można również spotkać na jej profilu na Instagramie <a href="https://www.instagram.com/monika_chochla/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">@monika_chochla</a>.&nbsp;</p>



<p>A ja szczególnie polecam Ci zapisanie się na newsletter Moniki, bo to jeden z tych newsletterów, na który ja zawsze czekam z utęsknieniem 🙂</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Kobiecy biznes to nie &#8220;inna bajka&#8221; &#8211; Anna Sudoł</strong></h2>



<p>Moja kolejna rozmówczyni twierdzi, że jeśli będziemy myśleć, że kobiecy biznes to całkiem inna bajka niż męski to nic na świecie się nie zmieni. <strong>Ania Sudoł</strong>, bo to o niej mowa, zajmuje się profesjonalnym tworzeniem wegańskich przepisów kulinarnych oraz jest autorką ebooków i książki drukowanej właśnie ze swoimi autorskimi przepisami.</p>



<p>Oprócz zarażania innych do wegańskich potraw, Ania w sieci skupia się na działaniu całkowicie po swojemu. Do tego też zachęca swoje obserwatorki, żeby brały życie za rogi i działały tak, jak tylko mają ochotę i podejmowały odważne decyzje.&nbsp;&nbsp;</p>



<p>Jak Ania postrzega “kobiece biznesy” i jakie inne rozróżnienie biznesów proponuje? Posłuchaj sama!&nbsp;</p>



<p>A Anię znajdziecie głównie na jej profilach na Instagramie <a href="https://www.instagram.com/anna_sudol/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">@anna_sudol</a> oraz <a href="https://www.instagram.com/anna_sudol.food/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">@anna_sudol.food</a>. Na pierwszym profilu znajdziecie więcej Ani, jej rozkmin i życia prywatnego, a na drugim Ania dzieli się fajnymi przepisami na wegańskie potrawy.&nbsp;</p>



<p>Dodatkowo zapraszam Was gorąco na stronę Ani <a href="https://annasudol.pl/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">annasudol.pl</a>. Ania zachęca tam dziewczyny, żeby sięgały po swoje, a przy tym wszystkim, żebyśmy jedli roślinnie, dbali o planetę, podróżowali tak, gdzie mamy ochotę i po prostu mieli fajne życie w akceptacji dla innych i dla wszystkich stworzeń.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>“Samemu dojdziesz gdzieś szybciej, ale razem dalej”</strong> &#8211; Gosia Lammers</h2>



<p>“Samemu dojdziesz gdzieś szybciej, ale razem dalej” &#8211; taka dewiza przyświeca kolejnej businesswoman, z którą miałam przyjemność porozmawiać. Dla Gosi wzajemne wspieranie się przez kobiety w biznesie jest kluczowe przy jego rozwijaniu.&nbsp;</p>



<p>O wzajemnym wspieraniu się, o innym podejściu do pracy przez współczesne kobiety oraz o tym, czy jest normalne to, że prowadzimy biznes tylko dla kobiet rozmawiałam z <strong>Gosią Lammers</strong>. </p>



<p>Gosia jest ekspertką od marketingu online. Prowadzi własną markę, gdzie pomaga kobietom budować społeczność na Instagramie, przyciągać potencjalnych klientów i to nawet, jeśli mają małą społeczność.&nbsp;</p>



<p>Posłuchaj naszej rozmowy, a potem koniecznie zajrzyj na bloga Gosi <a href="https://www.gosialammers.com/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">gosialammers.com</a>. Znajdziesz tam darmowe treści na temat Instagrama łącznie z bardzo fajnymi freebies do pobrania! Szczególnie polecam jej przewodnik, gdzie pokazuje jak używać Instagrama w biznesie, żeby przyciągnąć wymarzonych klientów nawet, gdy masz małą społeczność. Przewodnik znajdziesz <a href="https://gosialammers.com/przewodnik/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">TUTAJ</a>.&nbsp;</p>



<p>Dodatkowo odwiedź Gosię na jej profilu na Instagramie <a href="https://www.instagram.com/gosialammers/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">@gosialammers</a> i skorzystaj z jej autorskiego hashtagu #girlbosspl. Naprawdę bardzo polecam!</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Dlaczego nie ma eventów dla &#8220;przedsiębiorczych mężczyzn&#8221;? &#8211; Alina Osowska</strong></h2>



<p>Czy zastanawiałaś się kiedyś dlaczego nie ma eventów dla “przedsiębiorczych mężczyzn”, które byłyby odpowiednikiem tych dla “przedsiębiorczych kobiet”?&nbsp;</p>



<p>Albo czy emocjonalność i relacyjność kobiet jest bardziej szansą czy zagrożeniem przy budowaniu własnej marki?&nbsp;</p>



<p>Te i inne pytania padły w mojej rozmowie z Aliną Osowską &#8211; psychologiem, trenerem autoprezentacji i wystąpień publicznych.&nbsp;</p>



<p>Alina prowadzi szkolenia i konsultacje indywidualne z zakresu autoprezentacji w biznesie. Pomaga dobrze się zaprezentować na spotkaniach stacjonarnych czy zdalnych w kameralnych gronach, ale również podczas wystąpień publicznych na większych konferencjach oraz podczas bardzo popularnych ostatnimi czasy wystąpieniach online &#8211; webinarach, czy live’ach.&nbsp;</p>



<p>Jeśli chciałabyś podejrzeć co dokładnie robi, czy jak Alina prezentuje się w akcji to odwiedź koniecznie jej profil na LinkedIn. Znajdziesz ją pod jej imieniem i nazwiskiem <a href="https://www.linkedin.com/in/alinaosowska/?originalSubdomain=pl" target="_blank" rel="noreferrer noopener">Alina Osowska</a>. A dodatkowo możesz też zajrzeć na stronę <a href="https://www.autokreacja.net/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">autokreacja.net</a> lub na <a href="https://www.facebook.com/Autokreacja" target="_blank" rel="noreferrer noopener">profil Autokreacji na FB</a>. Ala wraz ze swoją przyjaciółką Marleną opowiadają tam także o technikach autoprezentacji w biznesie.&nbsp;</p>



<p>Zapraszam Cię do naszej rozmowy!</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Kobiecy biznes nie jest gorszy, czy lepszy od męskiego &#8211; Karla i Ania SHABLON</strong></h2>



<p>Moją kolejną rozmowę przeprowadziłam paradoksalnie z kobietami, które działają w tej samej branży co ja. Karla i Ania to duet grafików i strategów komunikacji, które od prawie siedmiu lat prowadzą własne studio graficzne “Nieszablonowy shablon”.&nbsp;</p>



<p>Dziewczyny w ramach swojego studia pomagają przedsiębiorczym kobietom w zakresie budowania spójnego wizerunku i stron www, które są nie tylko piękne, ale też skuteczne. Ostatnio skupiają się również na uczeniu tego jak samodzielnie tworzyć fajny, biznesowo skuteczny wizerunek marki kobiecej. Uczą jak dobierać kolory, kroje pisma, zdjęcia tak, aby wszystko razem tworzyło spójną całość, która będzie przyciągała wymarzonych odbiorców.&nbsp;</p>



<p>Najszybciej złapiecie dziewczyny na ich profilu na Instagramie <a href="https://www.instagram.com/nieszablonowyshablon/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">@nieszablonowyshablon</a>. Warto też odwiedzić ich butik na stronie <a href="https://butik.shablon.pl/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">butik.shablon.pl</a>, gdzie można znaleźć ich kursy i szkolenia online, czy warsztaty z projektowania. Szczególnie polecam ich <a href="https://butik.shablon.pl/produkt/masterclass-instakaruzela/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">warsztaty z tworzenia instakaruzeli w Canvie</a>, które startują już 15 marca 2021!&nbsp;</p>



<p>A jak dziewczyny podchodzą do definicji kobiecej marki?&nbsp;<br>Czy w końcu nadeszła era, gdy o biznesie nie myśli się już w kategorii tylko męskiej?&nbsp;<br>Czy mężczyzna może prowadzić biznes skierowany tylko dla kobiet?&nbsp;<br>To m.in. tematy, które padły podczas naszej rozmowy.&nbsp;</p>



<p>Jesteś ciekawa odpowiedzi? Tak? To wskakuj do podcastu!</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong><strong>To jaki jest ten &#8220;kobiecy&#8221; biznes?</strong></strong></h2>



<p>To już wszystkie rozmowy, które udało mi się przeprowadzić i powiem szczerze, że bardzo pozytywnie mnie one zaskoczyły. A dokładniej pozytywnie zaskoczył mnie fakt, że wszystkie moje rozmówczynie były tak bardzo spójne w swoich odpowiedziach z odpowiedziami innych kobiet. A przecież w większości w ogóle się nie znają i pracują w totalnie innych branżach!&nbsp;</p>



<p>To naprawdę budujące, że kobiety, które już działają chwilę w biznesie widzą bardzo dużo plusów i szans właśnie w prowadzeniu biznesu przez kobiety. Nie skupiają się na stereotypach i utartych przekonaniach, które przez lata serwował nam świat.&nbsp;</p>



<p><strong>A czym dla Ciebie jest hasło “kobiecy biznes”?<br>Skupiasz się bardziej na szansach, czy na zagrożeniach płynących z podziału biznesu na kobiecy i męski?&nbsp;</strong></p>



<p>Jeśli tylko chcesz to podziel się swoimi przemyśleniami w komentarzu do tego odcinka.</p>



<p>Dzięki serdeczne za wysłuchanie tego odcinka. </p>



<p>Mam nadzieję, że wyniosłaś z niego coś dla siebie. <strong>Jeśli tak to będę ogromnie wdzięczna jeśli podzielisz się nim w swoich mediach społecznościowych. </strong>Niech dobre treści idą dalej w świat!&nbsp;</p>



<p>Do usłyszenia niebawem! Cześć!</p>



<figure class="wp-block-image size-large is-resized"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="551" src="https://sztukabrandingu.pl/wp-content/uploads/2021/01/podpis-Katarzyna-Mrzyglod-06-1024x551.png" alt="" class="wp-image-8703" style="width:256px;height:138px" srcset="https://sztukabrandingu.pl/wp-content/uploads/2021/01/podpis-Katarzyna-Mrzyglod-06-1024x551.png 1024w, https://sztukabrandingu.pl/wp-content/uploads/2021/01/podpis-Katarzyna-Mrzyglod-06-980x527.png 980w, https://sztukabrandingu.pl/wp-content/uploads/2021/01/podpis-Katarzyna-Mrzyglod-06-480x258.png 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) and (max-width: 980px) 980px, (min-width: 981px) 1024px, 100vw" /></figure>



<p>PS. Jeśli chcesz sprawdzić, jak silna jest Twoja marka, koniecznie wypełnij mój darmowy quiz <a href="https://sztukabrandingu.pl/quiz/">&#8220;Sprawdź jak silna jest Twoja marka&#8221;</a>. Dzięki niemu nie tylko sprawdzisz kondycję swojej marki, ale też dostaniesz ode mnie wskazówki, które pomogą Ci wzmocnić siłę Twojej marki i tym samym zaistnieć w świadomości klientów na długo!</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><a href="https://sztukabrandingu.pl/quiz/"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="390" src="https://sztukabrandingu.pl/wp-content/uploads/2023/09/Sprawdz-jak-silna-jest-Twoja-marka-baner-FB-1024x390.jpg" alt="" class="wp-image-32245" srcset="https://sztukabrandingu.pl/wp-content/uploads/2023/09/Sprawdz-jak-silna-jest-Twoja-marka-baner-FB-1024x390.jpg 1024w, https://sztukabrandingu.pl/wp-content/uploads/2023/09/Sprawdz-jak-silna-jest-Twoja-marka-baner-FB-980x373.jpg 980w, https://sztukabrandingu.pl/wp-content/uploads/2023/09/Sprawdz-jak-silna-jest-Twoja-marka-baner-FB-480x183.jpg 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) and (max-width: 980px) 980px, (min-width: 981px) 1024px, 100vw" /></a></figure>
<p>Artykuł <a href="https://sztukabrandingu.pl/kobiecy-vs-meski-biznes/">“Kobiecy” vs “męski” biznes &#8211; czy w ogóle istnieje taki podział?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://sztukabrandingu.pl">SZTUKA BRANDINGU</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://sztukabrandingu.pl/kobiecy-vs-meski-biznes/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>5 błędnych przekonań, które hamują rozwój twojej marki</title>
		<link>https://sztukabrandingu.pl/5-blednych-przekonan-ktore-hamuja-rozwoj-twojej-marki/</link>
					<comments>https://sztukabrandingu.pl/5-blednych-przekonan-ktore-hamuja-rozwoj-twojej-marki/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Katarzyna Mrzygłód]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 27 Jan 2021 15:03:49 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Audyt marki]]></category>
		<category><![CDATA[Branding]]></category>
		<category><![CDATA[Podcast]]></category>
		<category><![CDATA[Strategia marki]]></category>
		<category><![CDATA[Wizerunek marki]]></category>
		<category><![CDATA[audyt marki]]></category>
		<category><![CDATA[strategia marki]]></category>
		<category><![CDATA[wizerunek marki]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://sztukabrandingu.pl/?p=31002</guid>

					<description><![CDATA[<p>Czy miałaś kiedyś taką myśl &#8211; “Ona to ma już taką super działającą firmę, zatrudnia tyle ludzi, realizuje świetne projekty, pewnie zarabia mnóstwo kasy, więc stać ją na porządną reklamę, czy piękną stronę internetową. A ja? Muszę tak ciężko pracować i pewnie i tak nigdy nie dojdę do tego punktu, co ona!”?&#160; Odnajdujesz się w [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://sztukabrandingu.pl/5-blednych-przekonan-ktore-hamuja-rozwoj-twojej-marki/">5 błędnych przekonań, które hamują rozwój twojej marki</a> pochodzi z serwisu <a href="https://sztukabrandingu.pl">SZTUKA BRANDINGU</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Czy miałaś kiedyś taką myśl &#8211; “Ona to ma już taką super działającą firmę, zatrudnia tyle ludzi, realizuje świetne projekty, pewnie zarabia mnóstwo kasy, więc stać ją na porządną reklamę, czy piękną stronę internetową. A ja? Muszę tak ciężko pracować i pewnie i tak nigdy nie dojdę do tego punktu, co ona!”?&nbsp;</p>



<p>Odnajdujesz się w tym zdaniu?&nbsp;</p>



<p>Sukces w życiu, to nie jest przypadek. To, o czym i jak myślimy ma ogromny wpływ na to jakie osiągamy efekty. Możesz też mieć wielkie marzenia o rozwoju swojej marki, ale jeśli coś zblokuje Cię przed ich realizacją to już na zawsze pozostaną tylko w strefie marzeń, a tobie zostanie w spadku wieczna frustracja.&nbsp;</p>



<p>Co zatem może blokować rozwój Twojej marki i jak sobie z tym poradzić?&nbsp;</p>



<p>Chciałabym w tym odcinku rozprawić się z błędnymi przekonaniami, które bardzo często hamują rozwój naszej marki. Zebrałam je na podstawie moich współprac z różnymi kobietami, z ankiet, które przeprowadzałam oraz z obserwacji komentarzy na blogach, czy pod postami innych businesswoman, które działają w podobnej branży co ja.&nbsp;</p>



<p>Ale, żeby nie zostawić Cię samej z tymi błędnymi przekonaniami to dodatkowo do każdego z nich przygotowałam dla Ciebie PRO TIP &#8211; krótką wskazówkę jak podjąć ten pierwszy, mały krok, aby wyrwać się z błędnego myślenia.&nbsp;</p>



<p>Jestem bardzo ciekawa, czy odnajdziesz się w którymś z tych przekonań 🙂&nbsp;</p>



<p>Gotowa? Sprawdźmy! 🙂</p>



<div style="height:10px" aria-hidden="true" class="wp-block-spacer"></div>



<span id="more-31002"></span>



<hr class="wp-block-separator has-css-opacity is-style-wide"/>



<div style="height:10px" aria-hidden="true" class="wp-block-spacer"></div>



<h2 class="wp-block-heading has-text-align-center">Nagranie podcastu</h2>



<figure class="wp-block-embed is-type-rich is-provider-spotify wp-block-embed-spotify wp-embed-aspect-21-9 wp-has-aspect-ratio"><div class="wp-block-embed__wrapper">
<iframe title="Spotify Embed: 002: 5 błędnych przekonań, które hamują rozwój Twojej marki" style="border-radius: 12px" width="100%" height="152" frameborder="0" allowfullscreen allow="autoplay; clipboard-write; encrypted-media; fullscreen; picture-in-picture" loading="lazy" src="https://open.spotify.com/embed/episode/69xDHbaSAv2IhNXUIFeY5F?si=phrTgAm6TTCwNCGfdr2tlg&#038;utm_source=oembed"></iframe>
</div></figure>



<h2 class="wp-block-heading has-text-align-left"><strong>Błędne przekonanie #1 &#8211; Strategie są dla dużych firm, mój mały biznes tego nie potrzebuje</strong></h2>



<p>Kręcę się kółko, sprzedaż mi nie idzie, mało kto o mnie wie. Ale nie siądę do stworzenia porządnej strategii, bo to takie duże słowo i na pewno zarezerwowane tylko dla dużych korporacji 🙂 Ale czy tylko duże firmy zasługują na to, aby ich firma działała sprawnie, przynosiła zyski i aby coraz więcej osób się o niej dowiadywało? No nie!&nbsp;</p>



<p>Strategia jest Twoim kompasem przy rozwijaniu własnej marki. Dzięki niej wiesz, czy nie błądzisz w swoich działaniach, czy realizujesz cele, które sobie wyznaczyłaś i przede wszystkim działasz po prostu spokojniej, bez zbędnego stresu.&nbsp;</p>



<p>Jeśli jeszcze nie masz opracowanej strategii dla swojej marki (nawet tej jednoosobowej, dopiero rozwijającej się marki) to gorąco zachęcam Cię do jej stworzenia. I nie mówię, że będzie to łatwe, bo nie będzie. Opracowanie takiej strategii wymaga sporo czasu i energii, ale zapewniam, że zwrot z tej inwestycji będzie ogromny!&nbsp;</p>



<p>Warto na warsztat wziąć obszary Twojej marki takie jak:&nbsp;</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>Fundamenty marki &#8211; czyli misja, wizja, wartości, obietnica marki itp</li>



<li>Grupa odbiorców &#8211; kim jest, jakie są punkty styku klienta z marką</li>



<li>Komunikacja werbalna &#8211; język wypowiedzi, ton wypowiedzi, kanały komunikacji</li>



<li>Komunikacja wizualna &#8211; identyfikacja wizualna, materiały graficzne, strona www itp</li>



<li>Cele marki i ich realizacja</li>
</ul>



<h3 class="wp-block-heading"><strong>PRO TIP</strong></h3>



<p>Pierwszym krokiem, jaki sugerowałabym zrobić jest przeprowadzenie audytu marki. Tak, jak obowiązkowo robi się co roku przegląd techniczny samochodu, tak moim zdaniem przynajmniej raz w roku powinno się robić “przegląd techniczny” swojej marki.&nbsp;</p>



<p>Jeśli czujesz, że potrzebujesz dokładnie przyjrzeć się co w Twojej marce działa, a co warto usprawnić, żeby marka realizowała swoje cele i przynosiła coraz większe dochody to zajrzyj koniecznie na <a href="https://sztukabrandingu.pl/workbook-audyt-marki/"><strong>TĄ STRONĘ</strong></a>. Znajdziesz tam narzędzie, które pomoże Ci to ogarnąć 🙂 </p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Błędne przekonanie #2 &#8211; Nie mam takiej wiedzy i doświadczenia jak inni</strong></h2>



<p>To prawda, ale uwaga &#8211; i nie będziesz mieć! 🙂 Dlaczego? Bo nie jesteś dokładnie taka, jak inni, a inni nie są tacy jak Ty! Jesteś wyjątkowa i to powinnaś wykorzystać do budowania własnej marki.&nbsp;</p>



<p>Wiem, że ogromną pokusą jest porównywanie się do innych. A szczególnie lubimy porównywać się do tych, którzy już są na wyższym poziomie rozwijania marki niż my. Niby się inspirujemy i podpatrujemy różne rozwiązania, które może zadziałałyby u nas. Jednak zawsze gdzieś z tyłu głowy przemknie nam myśl &#8211; “One już tak daleko zaszły, a ja?”. Tylko każdy kiedyś startował od zera i Ty też musisz przejść jakąś drogę. Nie ma tutaj skrótów i magicznych sztuczek na to jak w tydzień zdobyć tysiące followersów.&nbsp;</p>



<p>Poza tym jakąś wiedzę masz na pewno! Nie zakładałabyś przecież własnej działalności, gdybyś nie potrafiła robić tego, co w niej oferujesz. Moim zdaniem warto zacząć rozwijać swoją markę i jednocześnie uczyć się jak to robić. Najlepsza nauka to przecież nauka poprzez testowanie i popełnianie błędów.&nbsp;</p>



<h3 class="wp-block-heading"><strong><strong>PRO TIP</strong></strong></h3>



<p>Wypisz sobie na kartce A4 wszystkie umiejętności, talenty i doświadczenia jakie posiadasz. Przyłóż się do tego &#8211; na pewno jest ich przynajmniej kilka! 🙂 Jak je wypiszesz to powieś sobie tą kartkę w widocznym miejscu i zaglądaj do niej zawsze wtedy, gdy choć na chwilę zwątpisz w swoje możliwości!</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Błędne przekonanie #3 &#8211; Nie potrafię sprzedawać</strong></h2>



<p>Wiele osób myśli o sprzedaży jako o wciskaniu komuś swoich produktów lub usług. Kiedyś sama tak myślałam! Będąc jednak na szkoleniu Tony’ego Robbinsa “Unleash the power within” usłyszałam całkiem inną definicję sprzedaży niż ta, którą miałam w głowie!&nbsp;</p>



<p>Brzmiała ona tak:&nbsp;</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p>“Jeśli jesteś przekonany, że Twój produkt lub usługa jest świetny i że dzięki niemu możesz komuś pomóc to jesteś ETYCZNIE ZOBLIGOWANY do tego, żeby opowiedzieć o nim światu”.&nbsp;</p>
</blockquote>



<p>Myślałaś kiedyś o sprzedaży w swojej marce właśnie w taki sposób? Myślałaś ilu osobom nie pomożesz jeśli nie opowiesz o swoim produkcie, jeśli im go nie sprzedasz? To niby proste pytanie mi osobiście zmieniło mindset. Teraz nie myślę o sprzedaży w kategoriach taniego wciskania, ale jako prawdziwej chęci pomocy innym. Uwierz mi, całkiem inaczej się sprzedaje jeśli stoi za tym coś więcej!&nbsp;</p>



<h3 class="wp-block-heading"><strong>PRO TIP</strong></h3>



<p>Wypisz sobie na kartce wszystkie powody, dla których Twój odbiorca miałby kupić właśnie Twój produkt lub usługę. W czym Twój produkt lub usługa pomoże Twojemu odbiorcy lub jaki rozwiąże mu problem. Pomyśl o tym w kategorii pomocy/przysługi, a nie wciskania. Miej przed oczami tą kartkę zawsze wtedy, gdy będziesz chciała coś komuś sprzedać.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Błędne przekonanie #4 &#8211; Nie mam czasu na jakieś strategie, misje, wizje &#8211; muszę zarabiać pieniądze!</strong></h2>



<p>Fakt, zarabiać trzeba. Jednak chciałabym, abyś spojrzała na prace koncepcyjne nad rozwojem marki nie jako na koszt, ale jako inwestycję.&nbsp;</p>



<p>W takim myśleniu na pewno nie pomagają wiszące nad głową rachunki za wynajem biura, opłaty ZUS i inne koszty związane z prowadzeniem własnej firmy. Jednak mimo wszystko będę się upierać, że lepiej zacząć to całe “zarabianie” chwilę później, ale mieć w głowie i (przede wszystkim) na papierze strategię, w którym kierunku iść, czy do kogo mówić.&nbsp;</p>



<p>Dlatego jeśli nie możesz sobie pozwolić na to, żeby rzucić pracę na etacie, nie zarabiać przez kilka miesięcy i w tym czasie rozwijać własną markę to tego nie rób! Zaczekaj chwilę, poświęć trochę czasu na ułożenie wszystkich puzzli w jedną całość i dopiero wtedy pokaż się na rynku. Oczywiście w tym czasie warto, żebyś testowała swoje pomysły, ale nie poświęcaj na to mnóstwa czasu, energii i pieniędzy. Do testowania swoich pomysłów polecam Ci gorąco książkę <a href="https://lubimyczytac.pl/ksiazka/4051670/pieciodniowy-sprint-rozwiazywanie-trudnych-problemow-i-testowanie-pomyslow" target="_blank" rel="noreferrer noopener">&#8220;Pięciodniowy sprint. Rozwiązywanie trudnych problemów i testowanie pomysłów&#8221;</a> autorstwa Jake’a Knappa.&nbsp;</p>



<p>Dobrze przemyślana strategia naprawdę może Ci zaoszczędzić mnóstwo czasu i pieniędzy, które wydasz jeśli zaczniesz działać nieprzemyślanie i pochopnie. Właściciele firm, którzy nie mają strategii swojej marki zazwyczaj zaczynają swoją przygodę z biznesem od wypuszczenia na rynek jakiegoś produktu lub usługi. Potem dopiero szukają na niego chętnych, a dopiero na końcu ich pytają, czy to jest w ogóle to, czego oni najbardziej potrzebują. A to jest totalnie błędne rozumowanie.&nbsp;</p>



<p>Jeśli zaczniesz patrzeć na tworzenie strategii marki jak na inwestycję, a nie koszt to uwolnisz się od zbędnego stresu i biegania w kółko. W końcu będziesz mogła ze spokojem działać i rozwijać własną markę z sukcesem!</p>



<h3 class="wp-block-heading"><strong>PRO TIP</strong> 1</h3>



<p>Jeśli takie porządne opracowanie strategii Twojej marki byłoby dla Ciebie zbyt stresujące to zacznij od zadania sobie podstawowych pytań:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>Czy masz określone cele, które chcesz osiągnąć rozwijając własną markę?</li>



<li>Czy wiesz jaka jest misja, wizja, wartości, obietnica i esencja Twojej marki?</li>



<li>Czy wiesz kto jest Twoją grupą docelową?</li>



<li>Czy wiesz co, kiedy i jak chcesz im sprzedawać?&nbsp;</li>



<li>Czy określiłaś kanały komunikacji z Twoimi odbiorcami?&nbsp;</li>



<li>Czy wiesz jak będziesz się z nimi komunikować?&nbsp;</li>



<li>Czy masz opracowaną stronę wizualną Twojej marki, która jest dopasowana do Twojej grupy odbiorców?&nbsp;</li>



<li>Czy wdrażasz swoje pomysły, czy zostają one tylko na papierze?&nbsp;</li>
</ul>



<p>Te pytania to totalne minimum! Zachęcam Cię, żebyś przynajmniej zastanowiła się nad nimi jeśli chcesz dalej rozwijać swoją markę.&nbsp;</p>



<h3 class="wp-block-heading">PRO TIP 2</h3>



<p>A jeśli prowadzisz już swoją działalność to warto też zobaczyć co w niej działa, a co nie i na tej podstawie opracowywać strategię i podejmować dalsze kroki. Jeśli potrzebujesz pomocy przy takiej analizie to koniecznie skorzystaj z mojego workbooka “Audyt marki”. Przeprowadzi Cię przez 7 obszarów analizy Twojej marki. Znajdziesz w nim nie tylko mnóstwo pytań do analizy, ale również moje rady i wskazówki do każdego z obszarów analizy. Pomogą Ci one jeszcze lepiej wejść w temat. <a href="https://sztukabrandingu.pl/workbook-audyt-marki/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">Więcej informacji znajdziesz TUTAJ. </a>&nbsp;</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Błędne przekonanie #5 &#8211; Muszę mieć super dopracowaną identyfikację wizualną i stronę www zanim wypuszczę na rynek swój produkt lub usługę</strong></h2>



<p>Moim klientkom ciągle powtarzam, że dobrze zbudowana marka opiera się na 3 filarach:</p>



<ol class="wp-block-list">
<li>Strategii marki</li>



<li>Komunikacji werbalnej</li>



<li>Komunikacji wizualnej&nbsp;</li>
</ol>



<p>Nie bez powodu jednak podałam te filary w takiej kolejności. Uważam, że identyfikacja wizualna, wszelkie grafiki, czy strona www jest wisienką na torcie przy całym tworzeniu i rozwijaniu własnej marki. Jeśli bowiem nie masz ogarniętych pierwszych dwóch filarów to… patrz punkt 4 😉&nbsp;</p>



<p>I absolutnie jestem daleka od stwierdzenia, że te rzeczy są nieistotne. Wręcz przeciwnie, uważam je za bardzo ważne. Tylko zrobione “od czapy” mogą przynieść tylko więcej złego niż dobrego. Bo jeśli się okaże, że wydałaś mnóstwo pieniędzy i/lub czasu na przygotowanie świetnych materiałów wizualnych dla Twojej marki, a ta marka nie będzie przynosić dochodów to nic ci po tych cudeńkach.&nbsp;</p>



<p>Dlatego najpierw polecam popracować nad strategią, potem nad tym co, jak i do kogo chcę mówić, a dopiero na końcu jak chcesz to przedstawić wizualnie.&nbsp;</p>



<h3 class="wp-block-heading"><strong>PRO TIP</strong></h3>



<p>Jeśli bardzo chcesz wyżyć się kreatywnie i wyobrazić sobie wizualną stronę swojej marki to zachęcam Cię do stworzenia dla niej moodboardu. Moodboard to tablica inspiracji, która bardziej niż słowa może opisać to, jak chcesz, aby wyglądała Twoja marka. Umieść na niej zdjęcia, obrazy, materiały, wzory, czy kolory, które wywołują u Ciebie pozytywne skojarzenia. Potem będziesz mogła do niej wrócić i przetestować, czy Twoje pomysły sprawdzą się wśród Twoich odbiorców.&nbsp;</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong><strong>A jak jest u Ciebie?&nbsp;</strong></strong></h2>



<p>I jak? Odnajdujesz się w którymś z tych przekonań? Myślisz czasem podobnie? A może czytając ten tekst stwierdziłaś “O matko! To wszystko ja!”? 🙂&nbsp;</p>



<p>Koniecznie podziel się swoimi przemyśleniami w komentarzu!&nbsp;</p>



<p>Najważniejsze jednak to nie wpadać w panikę. Wszystko jest do ogarnięcia. To, co siedzi w naszej głowie bardzo często jest zakrzywionym obrazem rzeczywistości. Skup się na faktach, a nie na emocjach. Zastanów się, czy to, co myślisz pomaga Ci osiągać Twoje bliższe i dalsze cele? Zobacz ile dobrego masz do zaoferowania i co dzięki Twoim produktom lub usługom mogą zyskać inni! Zacznij od małych kroków. Pomyśl o fundamentach Twojej marki i powoli dobudowuj kolejne jej elementy.&nbsp;</p>



<p>Mocno trzymam za Ciebie kciuki!&nbsp;</p>



<p>Do usłyszenia! Cześć!</p>



<figure class="wp-block-image size-large is-resized"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="551" src="https://sztukabrandingu.pl/wp-content/uploads/2021/01/podpis-Katarzyna-Mrzyglod-06-1024x551.png" alt="" class="wp-image-8703" style="width:256px;height:138px" srcset="https://sztukabrandingu.pl/wp-content/uploads/2021/01/podpis-Katarzyna-Mrzyglod-06-1024x551.png 1024w, https://sztukabrandingu.pl/wp-content/uploads/2021/01/podpis-Katarzyna-Mrzyglod-06-980x527.png 980w, https://sztukabrandingu.pl/wp-content/uploads/2021/01/podpis-Katarzyna-Mrzyglod-06-480x258.png 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) and (max-width: 980px) 980px, (min-width: 981px) 1024px, 100vw" /></figure>



<p>PS. Jeśli chcesz sprawdzić, jak silna jest Twoja marka, koniecznie wypełnij mój darmowy quiz <a href="https://sztukabrandingu.pl/quiz/">&#8220;Sprawdź jak silna jest Twoja marka&#8221;</a>. Dzięki niemu nie tylko sprawdzisz kondycję swojej marki, ale też dostaniesz ode mnie wskazówki, które pomogą Ci wzmocnić siłę Twojej marki i tym samym zaistnieć w świadomości klientów na długo!</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><a href="https://sztukabrandingu.pl/quiz/"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="390" src="https://sztukabrandingu.pl/wp-content/uploads/2023/09/Sprawdz-jak-silna-jest-Twoja-marka-baner-FB-1024x390.jpg" alt="" class="wp-image-32245" srcset="https://sztukabrandingu.pl/wp-content/uploads/2023/09/Sprawdz-jak-silna-jest-Twoja-marka-baner-FB-1024x390.jpg 1024w, https://sztukabrandingu.pl/wp-content/uploads/2023/09/Sprawdz-jak-silna-jest-Twoja-marka-baner-FB-980x373.jpg 980w, https://sztukabrandingu.pl/wp-content/uploads/2023/09/Sprawdz-jak-silna-jest-Twoja-marka-baner-FB-480x183.jpg 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) and (max-width: 980px) 980px, (min-width: 981px) 1024px, 100vw" /></a></figure>
<p>Artykuł <a href="https://sztukabrandingu.pl/5-blednych-przekonan-ktore-hamuja-rozwoj-twojej-marki/">5 błędnych przekonań, które hamują rozwój twojej marki</a> pochodzi z serwisu <a href="https://sztukabrandingu.pl">SZTUKA BRANDINGU</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://sztukabrandingu.pl/5-blednych-przekonan-ktore-hamuja-rozwoj-twojej-marki/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jak krok po kroku przeprowadzić audyt marki?</title>
		<link>https://sztukabrandingu.pl/audyt-marki-krok-po-kroku/</link>
					<comments>https://sztukabrandingu.pl/audyt-marki-krok-po-kroku/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Katarzyna Mrzygłód]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 04 Jan 2021 05:00:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Audyt marki]]></category>
		<category><![CDATA[Branding]]></category>
		<category><![CDATA[Podcast]]></category>
		<category><![CDATA[Strategia marki]]></category>
		<category><![CDATA[Wizerunek marki]]></category>
		<category><![CDATA[audyt marki]]></category>
		<category><![CDATA[strategia marki]]></category>
		<category><![CDATA[wizerunek marki]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://sztukabrandingu.pl/?p=8594</guid>

					<description><![CDATA[<p>Być może wydaje Ci się, że słowo “audyt” jest zarezerwowane tylko dla dużych korporacji. Prawda jest jednak taka, że każda marka potrzebuje co jakiś czas spojrzeć na swoje działania z lotu ptaka i sprawdzić, które z nich wymagają wzmocnienia, a jakie należy poprawić lub całkowicie zmienić.&#160; Dlatego w tym odcinku podcastu opowiem Ci: Jeśli czujesz, [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://sztukabrandingu.pl/audyt-marki-krok-po-kroku/">Jak krok po kroku przeprowadzić audyt marki?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://sztukabrandingu.pl">SZTUKA BRANDINGU</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Być może wydaje Ci się, że słowo “audyt” jest zarezerwowane tylko dla dużych korporacji. Prawda jest jednak taka, że każda marka potrzebuje co jakiś czas spojrzeć na swoje działania z lotu ptaka i sprawdzić, które z nich wymagają wzmocnienia, a jakie należy poprawić lub całkowicie zmienić.&nbsp;</p>



<p>Dlatego w tym odcinku podcastu opowiem Ci:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>czym dokładnie jest audyt marki i w jakim celu go przeprowadzamy</li>



<li>kiedy i jak często warto przeprowadzić taki audyt</li>



<li>jakie elementy marki warto wziąć na warsztat</li>



<li>oraz jakich pułapek warto się wystrzegać, aby przeprowadzić audyt z sukcesem</li>
</ul>



<p>Jeśli czujesz, że do twojej marki wkradł się chaos, coś idzie nie tak, ale nie wiesz dokładnie co to może być, albo chcesz wprowadzić spore zmiany do funkcjonowania Twojej marki (np. przenieść działalność stacjonarną do sieci) to gorąco zachęcam Cię do przeprowadzenia audytu swojej marki!&nbsp;</p>



<p>Taki audyt pomoże Ci wyłapać błędy, które skutecznie odpychają odbiorców od Twojej marki i przygotować swoją ofertę tak, aby była jak najlepiej odpowiadała na potrzeby Twoich odbiorców.&nbsp;</p>



<p>Chcesz tak? To zapraszam do słuchania! 🙂 </p>



<p>A jeśli podobał Ci się ten odcinek to koniecznie udostępnij go na swoim profilu na Instagramie lub Facebooku! Będzie mi szalenie miło, dzięki temu moje treści będą docierać do tych, którzy faktycznie tego potrzebują 🙂&nbsp;</p>



<span id="more-8594"></span>



<h2 class="wp-block-heading has-text-align-center">Nagranie podcastu</h2>



<div class="wp-block-columns is-layout-flex wp-container-core-columns-is-layout-9d6595d7 wp-block-columns-is-layout-flex">
<div class="wp-block-column is-layout-flow wp-block-column-is-layout-flow">
<figure class="wp-block-embed is-type-rich is-provider-spotify wp-block-embed-spotify wp-embed-aspect-21-9 wp-has-aspect-ratio"><div class="wp-block-embed__wrapper">
<iframe title="Spotify Embed: 001: Jak krok po kroku przeprowadzić audyt marki?" style="border-radius: 12px" width="100%" height="152" frameborder="0" allowfullscreen allow="autoplay; clipboard-write; encrypted-media; fullscreen; picture-in-picture" loading="lazy" src="https://open.spotify.com/embed/episode/5nrp86SjuXSJDwobDYPiYU?si=d13b4df6cf8c4ee0&#038;utm_source=oembed"></iframe>
</div></figure>
</div>
</div>



<div style="height:10px" aria-hidden="true" class="wp-block-spacer"></div>



<hr class="wp-block-separator has-css-opacity is-style-wide"/>



<div style="height:10px" aria-hidden="true" class="wp-block-spacer"></div>



<h2 class="wp-block-heading has-text-align-center">Wersja tekstowa podcastu</h2>



<p>Kiedy pierwszy raz zetknęłam się z nazwą “audyt marki” skojarzyła mi się z czymś trudnym, wielkim i niezrozumiałym. Czymś co robią tylko wielkie korporacje.&nbsp;</p>



<p>Ale z czasem, kiedy zaczęłam pomagać biznesom przy tworzeniu strategii ich marek zaczęłam odczarowywać to słowo i tłumaczyć, że wcale nie jest ono zarezerwowane tylko dla dużych biznesów. Zatrzymanie się i sprawdzenie co w mojej firmie działa, a co nie i podjęcie względem tego odpowiednich kroków może niekiedy uratować firmę przed bardzo złą decyzją lub nakierować ją na odpowiednie tory.</p>



<p>Trzeba tylko wiedzieć jak to dobrze zrobić.&nbsp;</p>



<h2 class="wp-block-heading">Co przygotowałam dla Ciebie w tym artykule?</h2>



<p>Przede wszystkim odpowiadam na podstawowe pytania związane z przeprowadzaniem audytu marki:&nbsp;</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>czym dokładnie jest audyt marki i w jakim celu go przeprowadzamy</li>



<li>kiedy i jak często warto przeprowadzić taki audyt</li>



<li>jakie elementy marki warto wziąć na warsztat</li>



<li>oraz jakich pułapek warto się wystrzegać, aby przeprowadzić audyt z sukcesem</li>
</ul>



<p>Dodatkowo mam dla Ciebie prezent do pobrania &#8211; fragment mojego workbooka “Audyt marki”. Znajdziesz tam pytania, które obowiązkowo powinnaś zadać swojej marce na początku podsumowywania jej działalności.&nbsp;</p>



<p>Kliknij w baner powyzej i odbierz prezent!</p>



<p>A jeśli chciałabyś posłuchać wersji audio tego artykułu to nagrałam ją też w formie podcastu! Powyżej znajdziesz link do tego odcinka. Najlepiej jednak będzie jak od razu zasubskrybujesz mój podcast, żeby nie umknęły Ci nowe odcinki 🙂&nbsp;</p>



<p>To tyle z kwestii organizacyjnych. Lecimy z głównym tematem!&nbsp;</p>



<h2 class="wp-block-heading">Co to jest audyt marki?</h2>



<p>Wyobraź sobie, że jedziesz ze znajomymi na długo wyczekiwany urlop na narty. Masz już wszystko zaplanowane. Oczami wyobraźni już widzisz te ośnieżone ścieżki, czujesz przyjemną, chłodną bryzę podczas szusowania po stoku i to pozytywne zmęczenie i radość po całym intensywnym dniu.&nbsp;</p>



<p>Jedziesz w końcu na twój wymarzony urlop, wkładasz narty i spełniasz swoją wizję pierwszego, jak i drugiego dnia wypoczynku. Jednak trzeciego dnia wydarza się coś, czego nie planowałaś. Podczas jednego ze zjazdów ktoś niespodziewanie zajeżdża Ci drogę. Niestety nie jesteś w stanie dobrze wyhamować i zaliczasz spektakularny upadek, podczas którego łamiesz sobie kość w prawej nodze.&nbsp;</p>



<p>Twoi znajomi szybko wiozą Cię do szpitala, gdzie najpierw różni specjaliści robią Ci badania i zdjęcie rentgenowskie złamanej nogi. Dopiero z tymi badaniami i prześwietleniem przyjmuje Cię lekarz i stwierdza co dokładnie jest złamane. Konsultuje się jeszcze z innym lekarzem i ostatecznie podejmuje odpowiednie kroki, aby Ci pomóc.&nbsp;</p>



<p>Audyt marki to właśnie takie zdjęcie rentgenowskie, a Ty jesteś lekarzem! 🙂&nbsp;</p>



<p>Zdjęcie rentgenowskie jest niezbędne w sytuacji złamania nogi, bo pomaga zobaczyć to, czego nie widać gołym okiem i na tej podstawie podjąć dalsze kroki. Tak samo audyt marki. Na początku niby wszystko działa ok, jakoś idzie Ci rozwijanie swojej marki. Jednak w pewnym momencie wydarza się coś niespodziewanego albo po prostu zauważasz, że coś tu się nie spina i chcesz coś z tym zrobić.&nbsp;</p>



<p>Audyt marki pomaga spojrzeć na Twoją markę z całkiem innej perspektywy. Pozwala dokopać się do tych problemów, których nie zauważasz na co dzień. Pomaga ostatecznie wprowadzić odpowiednie zmiany i osiągnąć cel, który sobie wyznaczyłaś.&nbsp;</p>



<p>Ale to Ty jesteś swoim własnym lekarzem! Ty decydujesz o tym jakie kroki chcesz lub musisz podjąć, aby Twoja marka się rozwinęła. Potrzebujesz do tego różnych narzędzi, m.in. audytu marki, badania rynku, porządnej strategii marki i komunikacji, ale też pomocy innych specjalistów. Jednak ostateczna decyzja co z tym dalej robić i tak należy do Ciebie.&nbsp;</p>



<p>Dlatego ważne jest, aby była ona przemyślana i oparta na faktach, czyli danych, które możesz zebrać właśnie podczas przeprowadzania audytu marki. Bez tego rozwijanie marki to jak podjęcie leczenia nie wiedząc co tak naprawdę nam dolega.&nbsp;</p>



<h2 class="wp-block-heading">Kiedy warto przeprowadzić audyt marki?&nbsp;</h2>



<p>Audyt marki przeprowadzasz zazwyczaj wtedy, kiedy działasz już od jakiegoś czasu, ale widzisz, że coś w Twojej marce nie działa jak powinno. Być może nie udaje Ci się osiągnąć zamierzonych celów i chciałabyś znaleźć tego przyczynę.&nbsp;To jednak nie jedyna sytuacja. Jest jeszcze kilka innych kilka momentów, kiedy szczególnie powinnaś przeprowadzić audyt swojej marki. Co to za momenty?&nbsp;</p>



<h3 class="wp-block-heading">1. Moment, kiedy chcesz wprowadzić duże zmiany do sposobu funkcjonowania marki. </h3>



<p>Przykładowo jesteś psychologiem, psychoterapeutą lub coachem i do tej pory wszystkie Twoje spotkania odbywały się w formie stacjonarnej. W obecnej sytuacji gospodarczej, w dobie pandemii nie masz możliwości prowadzenia spotkań w taki sposób. Dlatego decydujesz się przenieść swoje działania do internetu, bo nadal chcesz utrzymywać kontakt ze swoimi klientami i im pomagać. </p>



<p>W takim przypadku audyt może pomóc Ci określić nowe podwaliny do prowadzenia biznesu w taki sposób. Pomoże sprawdzić czy to, co do tej pory działało, będzie też działać w nowej rzeczywistości. Czy w ogóle Twoi klienci będą chcieli spotykać się z Tobą w taki sposób? Czy ta bariera ekranu komputera, czy telefonu nie będzie dla nich zbyt duża? Audyt może też być pomocny przy określeniu strategii komunikacji z Twoimi klientami. Jak im dobrze zakomunikować, że to, co z czym do tej pory zdążyli się przyzwyczaić będzie dla nich dobre również w innej formie i że po prostu warto za to zapłacić. A może przy okazji audytu odkryjesz takie potrzeby Twoich odbiorców, które pomogą Ci stworzyć dodatkową linię produktów, które będą dla Ciebie zarabiać niezależnie od ilości Twoich konsultacji 1:1? Kto wie!</p>



<h3 class="wp-block-heading">2. Moment, kiedy decydujesz się na rebranding swojej marki. </h3>



<p>Być może prowadzisz własną firmę już ładnych kilka lub kilkanaście lat. Sama zaczynasz zauważać, że to, co stworzyłaś na początku swojej działalności nie za bardzo wpasowuje się w obecne realia rynkowe. Strona www, która kiedyś była zaprojektowana według najnowszych trendów teraz bardziej odstrasza niż przyciąga. Na przełomie lat zmieniły się też potrzeby Twoich odbiorców i komunikaty, które im teraz wysyłasz zwyczajnie do nich nie trafiają. Ty też się zmieniłaś! Jesteś w innym punkcie rozwoju, może wiesz dokładniej czego chcesz od swojej marki i warto jak najlepiej przekazać to światu. W tym przypadku audyt marki pomaga podsumować dotychczasowe działania i wybrać oprócz tych słabych punktów te naprawdę mocne i to na nich zbudować dalszą strategię. Dodatkowo w tym przypadku audyt marki pozwoli na nowo przyjrzeć się potrzebom Twojej grupy docelowej i jeszcze precyzyjniej na nie odpowiedzieć.</p>



<h3 class="wp-block-heading">3. Moment, kiedy widzisz znaczny wzrost marki. </h3>



<p>Przykładowo jesteś dietetykiem i po wielu różnych próbach dotarcia do swoich klientów odpalasz&nbsp; swój kanał na YT, który od razu zyskuje sympatię odbiorców i diametralnie zwiększa Twoje zasięgi. Widzisz, że wszystko nabiera tempa, zgłaszają się do Ciebie nowi klienci. Ty jednak nagle czujesz, że Twoja marka nie jest gotowa na tak szybki rozwój! Wiem, że to może być trudne, ale warto wtedy zatrzymać się i zobaczyć, czy to, jak do tej pory działałaś udźwignie to, co Cię czeka. Przeprowadzając audyt marki w takim momencie sprawdzisz, czy nie musisz zmienić komunikatów, które dajesz swoim odbiorcom lub wprowadzić zmian do sposobu organizacji pracy Twojej marki np. zatrudnić kogoś do pomocy.</p>



<h3 class="wp-block-heading">4. Moment, kiedy obserwujesz długotrwały spadek sprzedaży. </h3>



<p>Załóżmy, że prowadzisz sklep z ekologicznymi zabawkami dla dzieci. Widzisz jednak, że konkurencja robi się w tym obszarze naprawdę duża i do Twojego sklepu trafia coraz mniej klientów. Obroty spadają, a jedynym pomysłem, który masz to obniżka cen produktów. Zaskoczę Cię &#8211; to nie jest dobra strategia dla Twojej marki! </p>



<p>W tym przypadku warto jak najszybciej dotrzeć do źródła problemu, aby całkowicie go wyeliminować i uratować markę przed upadkiem. Audyt sprawdzi się tutaj idealnie! Dzięki niemu będziesz mogła wychwycić dlaczego Twoi klienci zaczęli kupować u Twojej konkurencji i co tak naprawdę ma Twoja konkurencja, czego nie ma Twoja marka. Dodatkowo audyt pomoże Ci zauważyć błędy w Twojej komunikacji z klientami, czy w sposobie prowadzenia działalności. A może dzięki niemu znajdziesz coś, co w Twojej marce działa znacznie lepiej niż u konkurencji i wystarczy, że skupisz się na rozwinięciu tego obszaru, a wszystko wróci na dobrą ścieżkę? Czasem może to być dość oczywista rzecz jak np. sposób pakowania przesyłki. Ale wiesz, że robisz to świetnie i może wystarczy w kreatywny sposób poprosić swoich klientów, aby pokazali jak rozpakowują paczki od Ciebie. Pomysłów może być dużo.</p>



<h3 class="wp-block-heading">5. Moment, kiedy tracisz zaufanie swoich klientów</h3>



<p>Czasem jest tak, że jedna zła decyzja może całkowicie zepsuć opinię o Twojej marce. Może to się wydarzyć nieświadomie, a na pewno nie jest to zamierzone działanie. Wystarczy, że np. źle skonstruujesz hasło reklamowe Twojej najnowszej kampanii i zostanie ono źle odebrane przez jakąś grupę społeczną. Wokół Twojej marki robi się gęsta atmosfera. W głowach Twoich odbiorców jest przewaga negatywnych skojarzeń z marką nad tymi dobrymi. Audyt marki może tutaj pomóc zrobić krok wstecz. Pomoże sprawdzić co poszło nie tak oraz zastanowić się na nowo jak Tworzyć nowe komunikaty i co oferować Twoim odbiorcom, aby odbudować to zaufanie. Może nie wszystko trzeba zmieniać i audyt pomoże Ci dotrzeć tylko do tych obszarów, które wymagają usprawnienia.</p>



<h3 class="wp-block-heading">6. Moment, kiedy startujesz z nową marką. </h3>



<p>Tak, w tym przypadku też super sprawdzi się taki audyt, ale w troszkę zmienionej postaci. Taki audyt przeprowadzony na samym początku rozwoju marki może Ci pomóc określić mocne i słabe strony Twojej marki, Twojego pomysłu. Dodatkowo pomoże sprawdzić jakie szanse, a jakie zagrożenia stoją przed Twoją marką, gdy wejdzie ona na rynek. Audyt marki może podpowiedzieć na co jeszcze powinnaś zwrócić uwagę &#8211; co jest ważne na przyszłość w obszarze komunikacji Twojej marki, grupy odbiorców, core/fundamentów Twojej marki, wyróżnika, czy też identyfikacji wizualnej. Dzięki niemu przygotujesz solidny grunt pod zbudowanie porządnej strategii Twojej marki oraz jej komunikacji. A to już ogromny krok do osiągnięcia sukcesu.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Jakie elementy marki warto wziąć na warsztat?</h2>



<p>Ok, wiesz już czym jest audyt i kiedy warto go przeprowadzić, ale co powinnaś tak naprawdę badać w takim audycie? Na co zwrócić szczególną uwagę?&nbsp;</p>



<p>Audyt marki powinien być każdorazowo dopasowywany pod potrzeby danej marki. Są jednak pewne uniwersalne obszary, które warto wziąć pod uwagę przeprowadzając taki audyt. Wyróżniłam 5 takich obszarów:&nbsp;</p>



<h3 class="wp-block-heading">OBSZAR 1 &#8211; Dotychczasowe działania</h3>



<p>Co udało Ci się osiągnąć, a gdzie poniosłaś porażkę i dlaczego? Kim jest Twoja konkurencja i jak Twoja marka wypada na jej tle? Jakie miejsce zajmuje w swojej kategorii, czy jest rozpoznawalna? Czy w pełni wykorzystałaś swój potencjał do osiągnięcia zamierzonych celów? Te wszystkie pytania dotyczą wszystkich dotychczasowych działań.</p>



<h3 class="wp-block-heading">OBSZAR 2 &#8211; Strategia marki</h3>



<p>Czy w ogóle masz taką strategię, a jeśli tak to w jakiej kondycji jest wizja, misja i wartości Twojej marki. Czy wiesz jaka jest tożsamość Twojej marki, co ją wyróżnia oraz jaką obietnicę składasz swoim odbiorcom?&nbsp;</p>



<h3 class="wp-block-heading">OBSZAR 3 &#8211; Komunikacja</h3>



<p>Czy masz określone cele i kanały komunikacji, czy wiesz jakim językiem chcesz mówić do swoich odbiorców, czy Twoje komunikaty są spójne i zrozumiałe?&nbsp;</p>



<h3 class="wp-block-heading">OBSZAR 4 &#8211; Identyfikacja wizualna</h3>



<p>Z jakich elementów składa się identyfikacja wizualna Twojej marki &#8211; czy czegoś nie brakuje, czy wszystko jest spójne i czytelne i najważniejsze &#8211; czy identyfikacja jest odpowiedzią na strategię marki?&nbsp;</p>



<h3 class="wp-block-heading">OBSZAR 5 &#8211; Realizacja celów </h3>



<p>W jakim stopniu realizujesz cele, które postawiłaś dla swojej marki, czy działasz regularnie i w oparciu o strategię marki? To takie konkretne “sprawdzam” &#8211; moment, gdzie nic się nie ukryje. Trzeba to wszystko przyjąć z pokorą i zastanowić się jak teraz poprowadzić dalsze działania.&nbsp;</p>



<p>PS. Jeśli chcesz sprawdzić, jak silna jest Twoja marka, koniecznie wypełnij mój darmowy quiz <a href="https://sztukabrandingu.pl/quiz/">&#8220;Sprawdź jak silna jest Twoja marka&#8221;</a>. Dzięki niemu nie tylko sprawdzisz kondycję swojej marki, ale też dostaniesz ode mnie wskazówki, które pomogą Ci wzmocnić siłę Twojej marki i tym samym zaistnieć w świadomości klientów na długo!</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><a href="https://sztukabrandingu.pl/quiz/"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="390" src="https://sztukabrandingu.pl/wp-content/uploads/2023/09/Sprawdz-jak-silna-jest-Twoja-marka-baner-FB-1024x390.jpg" alt="" class="wp-image-32245" srcset="https://sztukabrandingu.pl/wp-content/uploads/2023/09/Sprawdz-jak-silna-jest-Twoja-marka-baner-FB-1024x390.jpg 1024w, https://sztukabrandingu.pl/wp-content/uploads/2023/09/Sprawdz-jak-silna-jest-Twoja-marka-baner-FB-980x373.jpg 980w, https://sztukabrandingu.pl/wp-content/uploads/2023/09/Sprawdz-jak-silna-jest-Twoja-marka-baner-FB-480x183.jpg 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) and (max-width: 980px) 980px, (min-width: 981px) 1024px, 100vw" /></a></figure>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Jak często należy przeprowadzać audyt marki?&nbsp;</strong></h2>



<p>Myślę, że do tej pory zdążyłaś się przekonać, że audyt marki jest niezwykle istotnym elementem budowania Twojej marki. Może rozwiązać naprawdę wiele problemów i uchronić Cię od podjęcia pochopnych decyzji, które mogłyby niekorzystnie wpłynąć na Twoją markę.</p>



<p>Co jednak z częstotliwością przeprowadzania takiego audytu? Jak często go przeprowadzać &#8211; co miesiąc, co kwartał, co rok, a może wystarczy raz na kilka lat?&nbsp;</p>



<p>Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Sama musisz wyczuć taki moment. Na pewno nie ma sensu go robić co miesiąc. W tak krótkim czasie możesz nie zebrać odpowiedniej ilości danych do analizy. Dodatkowo jeśli audyt służy w głównej mierze wprowadzaniu zmian do marki to tak częste zmiany mogą być mylące dla Twoich odbiorców.&nbsp;</p>



<p>Według mnie taki minimalny okres do analizy to 6 miesięcy. Oczywiście jeśli dzieje się coś tragicznie złego w marce to warto zrobić taki audyt od razu. Ale jeśli działamy w miarę stabilnie to te 6 miesięcy powinno w zupełności wystarczyć.&nbsp;</p>



<p>Z kolei w drugą stronę &#8211; taki audyt warto zrobić przynajmniej raz na rok funkcjonowania marki. Można wykorzystać np przełom roku kalendarzowego właśnie do takiego podsumowania działalności marki w przeciągu całego roku. Jednak każdy inny moment sprawdzi się tu równie dobrze.&nbsp;</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Pułapki przy przeprowadzaniu audytu</strong> marki</h2>



<p>Ostatnią rzeczą, o której chciałabym Ci opowiedzieć są pułapki, które pojawiają się przy przeprowadzaniu audytu. Jeśli tylko weźmiesz moje wskazówki do serca to wszystko powinno pójść w miarę gładko. Na co w takim razie powinnaś uważać?</p>



<h3 class="wp-block-heading">PUŁAPKA 1 &#8211; zbyt pobieżne i nieprecyzyjne zbieranie danych. </h3>



<p>Czy zdarzyło Ci się kiedyś zbierać istotne dla Twojej marki dane od swoich krewnych, rodziny lub znajomych? Mi tak 🙂 Teraz jednak nauczona doświadczeniem tego nie robię. Dlaczego? Bo moi bliscy nie są moimi prawdziwymi klientami! Oni oczywiście mnie wspierają i często kupią mój produkt lub usługę, aby zrobić mi przyjemność. </p>



<p>Jednak nie o to chodzi w budowaniu marki i Tobie też nie powinno na tym zależeć. Twoja uwaga powinna być skupiona na grupie osób, która jest Twoją “brandingową” rodziną. Na osobach, które być może jeszcze Cię nie znają, ale dają Ci szansę i kupują Twój produkt lub usługę. Ale też na tych najbardziej lojalnych, którzy wpisują w kalendarz datę premiery Twojego nowego produktu, aby móc go kupić w pierwszej kolejności i aby jak najszybciej opowiedzieć o nim swoim znajomym. To od tych ludzi powinnaś zbierać kluczowe dane, na których będziesz potem opierać całą strategię swojej marki! Jeśli zrobisz inaczej to nie oczekuj, że ze źle zebranych danych będziesz mieć genialne efekty &#8211; to tak nie działa 🙂</p>



<h3 class="wp-block-heading">PUŁAPKA 2 &#8211; wypieranie negatywnych opinii i skupianie się na pozytywach. </h3>



<p>Wyobraź sobie, że przychodzisz do swojej ulubionej kawiarni. Zamawiasz tą samą kawę i kawałek ciasta czekoladowego z malinami co zawsze. Siadasz przy stoliku i czekasz na swoje zamówienie. Tak, wiem, że to w okresie pandemii dość abstrakcyjny przykład, ale mimo wszystko spróbujmy to sobie wyobrazić 🙂 Tak więc siedzisz i czekasz i po chwili przychodzi kelner, który stawia na stoliku Twoje zamówienie. Coś Ci jednak tu nie pasuje. Niby kawa i ciasto to te, które zamawiałaś, ale zamiast malin na wierzchu ciasta są borówki. Kawa jest podana w zabrudzonej filiżance i biorąc jej łyk czujesz, że jest letnia, a nie ciepła. A Ty nie znosisz letniej kawy! Nie masz jednak czasu, żeby odkręcać całą sytuację, bo za chwilę musisz biec na spotkanie. Jesz to ciasto z borówkami i pijesz tą letnią kawę, ale jednocześnie jesteś totalnie zawiedziona. </p>



<p>Przychodzi kelner, zbiera puste naczynia i pyta, czy wszystko było ok. Bardzo lubisz tę kawiarnię i jej właścicieli, więc myślisz, że to przypadkowa akcja. Jednak zbierasz się na odwagę. Mówisz spokojnie, że do tej pory jak przychodziłaś tutaj to wszystko było ok, a dzisiaj nie jesteś zadowolona z tego, co Ci sprzedano. Informujesz o tym, co Ci się nie podobało. Jednak kelner wzrusza ramionami i mówi “Trudno, jeśli Pani nie smakowało to proszę tu więcej nie przychodzić. Ja się tak nastarałem, żeby wszystko było jak najlepiej przygotowane, a przychodzi ktoś przypadkowy i mi mówi, że coś jest nie tak! Dziękuję za takie opinie!” Jak się czujesz? Podejrzewam, że nie najlepiej.</p>



<p>Czasem jest tak, że faktycznie coś nam nie wyjdzie. Gdzieś podwinie nam się noga i nie dowieziemy tego, co obiecaliśmy naszym klientom. Ważna jest wtedy umiejętność przyznania się do błędu. Jeśli będziesz iść w zaparte i mówić “co oni tam wiedzą, przecież tak się nastarałam i mój produkt jest najlepszy na świecie” to nie wróżę świetlanej przyszłości Twojej marce. Uwierz mi, że to właśnie te negatywne opinie o naszych produktach lub usługach pozwalają jeszcze lepiej rozwijać się naszej marce. Dzięki nim widzimy co możemy poprawić, aby nasze produkty lub usługi były jak najlepszą odpowiedzią na potrzeby naszych klientów.</p>



<h3 class="wp-block-heading">PUŁAPKA 3 &#8211; przeprowadzanie audytu marki zanim porządnie wdrożyło się zmiany z poprzedniego audytu. </h3>



<p>Zrobiłaś audyt marki i wdrożyłaś pierwszy punkt z listy nowych celów dla Twojej marki? Super! Ale dopóki nie wdrożysz większości pomysłów z poprzedniego audytu kolejny nie ma sensu. Nieustanne analizowanie sytuacji może być źródłem wielu frustracji. Zanim przeprowadzisz kolejny audyt marki daj sobie czas na wdrożenie zmian z poprzedniego audytu. Ale uwaga! Miej jednocześnie rękę na pulsie. Jeśli Twoje działania przynoszą bardzo złe skutki to wkrocz do akcji!</p>



<h3 class="wp-block-heading">PUŁAPKA 4 &#8211; zignorowanie etapu audytu i przejście od razu do działania. </h3>



<p>Jeśli działasz już na rynku to to jest chyba najgorsza rzecz, jaką możesz zrobić dla swojej marki! Zacząć od stworzenia produktu lub usługi, a dopiero potem sprawdzanie, czy to w ogóle jest komuś potrzebne. No i jak ten pomysł ma się do całego rynku. Bez audytu, porządnie opracowanej strategii marki oraz pomysłu na komunikację i jej wdrażanie Twój pomysł ma naprawdę niewielkie szanse na przetrwanie. Oczywiście trzeba tutaj odróżnić testowanie pomysłów w formie gotowych produktów lub usług od śmiałego, pewnego wprowadzania na rynek czegoś, co nie wiadomo czy się przyjmie. Ja mówię tutaj o tym drugim podejściu 😉</p>



<h3 class="wp-block-heading">PUŁAPKA 5 &#8211; zrobienie audytu marki i nie wdrożenie żadnych zmian (o ile wyszło, że są konieczne). </h3>



<p>Pamiętasz nasze zdjęcie rentgenowskie z początku nagrania? 🙂 Z tą pułapką jest tak samo, jakbyś miała złamaną nogę, zrobiła sobie to zdjęcie rentgenowskie i schowała je do albumu na zdjęcia i udawała, że w sumie to żyje Ci się całkiem nieźle. Czy to nie jest absurd? Nie po to przecież robisz takie zdjęcie, żeby potem żaden lekarz, czy specjalista się mu nie przyjrzał! </p>



<p>Tak samo jest z audytem. Nie dość, że poświęcasz czas, energię i pieniądze do przeprowadzenia takiego audytu to potem to wszystko idzie do kosza! Dodatkowo Ty nadal żyjesz w przekonaniu, że to, co robisz jest dobre i że na pewno Ci się uda! Niestety nie tędy droga. Tutaj nie ma dróg na skróty, a tym bardziej nie ma miejsca na lenistwo! Jeśli zadałaś sobie trud wykonania audytu marki to wdrożenie zmian do marki jest naturalnym i niezbędnym krokiem, aby ją rozwijać! Nie poddawaj się na tym etapie! Zapewne nie będzie łatwo. Jeśli jednak prawdziwie wierzysz w twój pomysł, masz wizję, gdzie chcesz dojść i chcesz swoim działaniem pomóc innym to po prostu musisz pójść krok dalej. Nie ma innej opcji! 😉</p>



<h2 class="wp-block-heading">Podsumowanie</h2>



<p>Cały proces przeprowadzania audytu marki może wydawać Ci się niezwykle skomplikowany, ale wbrew pozorom wcale taki nie jest! Wystarczy, że krok po kroku przejdziesz przez poszczególne obszary do analizy, a zobaczysz, że na końcu wszystko ułoży Ci się w jedną całość.&nbsp;</p>



<p>Obszarów do analizy jest sporo, ale pamiętaj o Twoim celu. Chcesz rozwinąć swoją markę, wzmocnić jej wizerunek i pozycję na rynku tak, aby jak najlepiej służyła Twoim odbiorcom.&nbsp;</p>



<p>Trzymam kciuki za Twoją markę! Pamiętaj &#8211; Twoja marka zasługuje na spójną strategię i atrakcyjny branding, który na długo zostanie w świadomości Twoich odbiorców!&nbsp;</p>



<p>Do usłyszenia! </p>



<figure class="wp-block-image size-large is-resized"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="551" src="https://sztukabrandingu.pl/wp-content/uploads/2021/01/podpis-Katarzyna-Mrzyglod-06-1024x551.png" alt="" class="wp-image-8703" style="width:256px;height:138px" srcset="https://sztukabrandingu.pl/wp-content/uploads/2021/01/podpis-Katarzyna-Mrzyglod-06-1024x551.png 1024w, https://sztukabrandingu.pl/wp-content/uploads/2021/01/podpis-Katarzyna-Mrzyglod-06-980x527.png 980w, https://sztukabrandingu.pl/wp-content/uploads/2021/01/podpis-Katarzyna-Mrzyglod-06-480x258.png 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) and (max-width: 980px) 980px, (min-width: 981px) 1024px, 100vw" /></figure>



<p>PS. Jeśli chcesz sprawdzić, jak silna jest Twoja marka, koniecznie wypełnij mój darmowy quiz <a href="https://sztukabrandingu.pl/quiz/">&#8220;Sprawdź jak silna jest Twoja marka&#8221;</a>. Dzięki niemu nie tylko sprawdzisz kondycję swojej marki, ale też dostaniesz ode mnie wskazówki, które pomogą Ci wzmocnić siłę Twojej marki i tym samym zaistnieć w świadomości klientów na długo!</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><a href="https://sztukabrandingu.pl/quiz/"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="390" src="https://sztukabrandingu.pl/wp-content/uploads/2023/09/Sprawdz-jak-silna-jest-Twoja-marka-baner-FB-1024x390.jpg" alt="" class="wp-image-32245" srcset="https://sztukabrandingu.pl/wp-content/uploads/2023/09/Sprawdz-jak-silna-jest-Twoja-marka-baner-FB-1024x390.jpg 1024w, https://sztukabrandingu.pl/wp-content/uploads/2023/09/Sprawdz-jak-silna-jest-Twoja-marka-baner-FB-980x373.jpg 980w, https://sztukabrandingu.pl/wp-content/uploads/2023/09/Sprawdz-jak-silna-jest-Twoja-marka-baner-FB-480x183.jpg 480w" sizes="(min-width: 0px) and (max-width: 480px) 480px, (min-width: 481px) and (max-width: 980px) 980px, (min-width: 981px) 1024px, 100vw" /></a></figure>
<p>Artykuł <a href="https://sztukabrandingu.pl/audyt-marki-krok-po-kroku/">Jak krok po kroku przeprowadzić audyt marki?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://sztukabrandingu.pl">SZTUKA BRANDINGU</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://sztukabrandingu.pl/audyt-marki-krok-po-kroku/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
